YouTube poddał kwarantannie i ocenzurował film polskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji dotyczące kryzysu migracyjnego. Google kontynuuje walkę z konserwatystami, umieszczając film z YouTube wyprodukowany przez polski rząd w kwarantannie. Wszystko to pod pozorem szerzenia „mowy nienawiści i brutalnego ekstremizmu”.
Filmy umieszczone w tym systemie są niewidoczne w wyszukiwarkach, niemożliwe do umieszczenia na innych stronach i usunięte z list polecanych przez użytkowników. To jest bezwzględne cenzurowanie informacji. zablokowana jest też możliwość komentowania. YouTube określiła film jako „nieodpowiedni lub obraźliwy dla niektórych odbiorców”.
Wyprodukowany przez polskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji film jest w stanie ograniczonego dostępu, zwykle zarezerwowanym dla filmów ekstremistów religijnych lub „białych nacjonalistów”.
Jedynym sposobem na obejrzenie treści poddanych kwarantannie w serwisie YouTube jest otrzymanie bezpośredniego linku do filmu, ponieważ jest on ukryty przed wyszukiwarkami. Następnie użytkownicy muszą się zalogować, przeczytać ostrzeżenie i kliknąć przycisk, zanim będą mogli go zobaczyć.
Co więcej, YouTube wyłączył komentarze dotyczące filmu, a także funkcję głosowania. YouTube wcześniej usunął parodię, kpiącą ze swoich cenzorskich zasad.
es



















































Brawo Yoitube! Zwalczać prawacką antyimigrancką propagandę!