Chcę złożyć wniosek o separację. Wyprowadziłem się już z domu i zaczynam układać sobie życie. Żona nie chce słyszeć ani o rozwodzie, ani o separacji. Nie chce wyrazić zgody na separację i boję się, że w tej sytuacji sąd jej nie orzeknie, bo to ja się wyprowadziłem. Czy rzeczywiście nie mam szansy na separację?

Adam Z.

Ma Pan oczywiście szanse na orzeczenie separacji. Co prawda prawo przewiduje, iż rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód, albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Powyższa zasada dotyczy jednak rozwodu, a nie separacji. Przesłankami do orzeczenia separacji jest zupełny rozkład pożycia. Jednakże mimo zupełnego rozkładu pożycia orzeczenie separacji nie jest dopuszczalne, jeżeli wskutek niej miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków, albo jeżeli z innych względów orzeczenie separacji byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Jeżeli więc zachodzą przesłanki do orzeczenia separacji i brak jest przesłanek negatywnych opisanych powyżej, brak zgody żony nie ma żadnego znaczenia. Nadto warto wskazać, iż korzystne dla Pana będzie orzeczenie separacji z winy obojga małżonków lub bez orzekania o winie. Jeżeli to Pan zostanie uznany za wyłączenie winnego rozkładu pożycia, może Pan zostać zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych na rzecz żony, nawet w sytuacji, gdy nie będzie się ona znajdowała się w niedostatku.

Podstawa Prawna: Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. 1964, Nr 9, poz. 59).

Kalina Kisiel-Bartoszewicz

prawnik

Kancelaria Prawna Leximus

500-020-048

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ