Nie będzie śledztwa w sprawie znieważenia Jarosława Kaczyńskiego. Krakowska prokuratura uznała, że prezes Prawa i Sprawiedliwości nie został znieważony przez grupę osób manifestujących pod Wawelem w marcu tego roku- podała Informacyjna Agencja Radiowa.
Do zdarzenia doszło, gdy Jarosław Kaczyński przyjechał na Wawel w miesięcznicę pogrzebu swojego brata. Zebrała się tam również grupa protestujących osób, które wykrzykiwały: „Hańba”, „Wawel królów, nie prezesów”, „Będziesz siedział”. Biorący udział w pikiecie rozwinęli także transparent z hasłem „Stop upartyjnieniu Wawelu”.
„W ocenie prokuratury, okrzyki można ocenić jako wyraz dezaprobaty, negatywnej oceny Jarosława Kaczyńskiego i pogardliwego wyrażania swoich poglądów” – powiedział dla IAR Janusz Hantko – rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Jak informuje IAR,  ustalili śledczy, nie doszło też do przestępstwa „znieważenia funkcjonariusza publicznego”, ponieważ Jarosław Kaczyński przyjechał na Wawel z prywatną wizytą.
Doniesienie  o możliwości popełnienia przestępstwa w tej sprawie złożył do prokuratury  Ryszard Nowak – przewodniczący Stowarzyszenia Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami i Przemocą.
źródło: IAR/EP