Krótka historia rajstop

0
14
historia rajstop

W dzisiejszych czasach rajstopy stanowią w damskiej garderobie kluczowy składnik, w podobny sposób jak jak torebka czy żakiet. Dawno temu wyrób luksusowy – teraz posiada je każda dziewczyna.

Pierwotnie, gdy surowiec z którego produkowano bas-de-hausse był jeden, panie nie miały wielkiego dylematu. Po pierwsze pończochy były robione z jedwabiu lub aksamitu, stanowiły więc artykuł drogocenny. W po drugiej wojnie światowej za sprawą odkrycia nylonu stały się bardzo modne. Nylon posiadał tę cechę, że rajstopy były delikatniejsze, i pięknie uwydatniały sylwetkę. Dodatkowo pończochy z nylonu były były dużo tańsze, i przez to dostępne również dla robotnic.

Dzisiejsze rajstopy pojawiły się tak naprawdę pod koniec lat 50, kiedy ich ”ojciec” skomponował pończochy i majtki. Takie odkrycie wynalazek reklamowały cenione amerykańskie aktorki, w tym Marilyn Monroe i Audrey Hepburn. Nasze babcie z chęcią przejęły nowy styl i wkrótce pończochy nylonowe stały się obecne w każdej damskiej garderobie. Nasi projektanci wytrwale główkowali nad modyfikacją formuły i zaczęli stosować stylon, nazywany również elastilem. Nasze mamy i babki miały zwyczaj określać je „helanko„.

Następne dekady przyniosły nowe mieszanki włókien, dzięki którym rajstopy są jeszcze ładniejsze. Niezmiennie obecny nylon (czyli poliamid) współcześnie jest punktem wyjścia dla cenionej mikrofibry. Przełomem w produkcji rajstop była lycra, która odpowiada za elastyczność. Można ją spotkać również inną nazwą – elastan, dorlastan, spandex. Z czasem świat mody zorientował się że lycra to materiał bardzo uniwersalny. Dobrana do poliamidu pozwala na na produkcję wygodniejszej odzieży – np. legginsów. Każda z nas doświadczyła że legginsy są bardzo komfortowe i od razu dostosowują się do ciała, nie krępując ruchów. Dodatkowo, coraz częściej można kupić kombinację rajstop i legginsów, świetne na chłodne dni.

Elastil nie należy do groszowych materiałów, dlatego gospodarkę opanowały artykuły z wątpliwych wymienników. Łatwo można zweryfikować ich klasę – np. rajstopy ze stretchu są napięte, a po jakimś terminie obserwuje się fragmenty pękniętych gumek. Wyroby pończosznicze osiągają sprężystość dzięki poliestrowi, który absorbuje się do włókien naturalnych, np. kaszmiru.

Współcześnie producent rajstop przedstawia na metce o składzie i wskaźniku DEN. Jest to akronim od „denier” i ilustruje grubość pończochy. Im większa wartość DEN, tym grubsza rajstopa. Symbol jest powszechny i odnosi się do każdego rodzaju pończoch – zarówno tych z lycry jak i nylonu. Gdy chodzi o wykorzystane surowce, to im większy stosunek lycry do reszty włókien, tym elegantsze i bardziej wytrzymałe rajstopy.

Przędze i wysokość denier przekładają się na takie parametry rajstop jak stopień krycia, mat. Najbardziej kryjące są produkty z akrylu, puszystego i trwałego włókna. Warto zauważyć, że uniwersalne jest nazewnictwo kolorów rajstop – modne kolory to naturalne Sand, Beige i ciemniejsze Fumo. Jeśli chodzi o bilans cenowy – jest uzależniony od DEN DEN, surowców i printu. Pończochy z fakturą są zawsze droższe od gładkich. Najniższą cenę mają są rajstopy cienkie, zaś grube to koszt niekiedy ponad 50 zł. Najwięcej trzeba zapłacić za funkcjonalne – np. przeciwżylakowe.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ