Zabetonowali ciało 24-letniej modelki

0
1785

Pod koniec maja zaginęła 24-letnia modelka i gwiazda branży erotycznej Esmeralda Gonzales. 8 października na pustyni w pobliżu Las Vegas znaleziono domowej roboty drewnianą skrzynkę wybetonowaną od środka. Wewnątrz były zwłoki Gonzales. Szokujące były wyniki sekcji zwłok.

Kilka dni później policja wpadła na trop dwóch osób zamieszanych w tę  zbrodnię – Christophera Prestipino (45 l.) i jego dziewczyny Lisy Mort (31 l.). Ich zeznania wprawiły śledczych w osłupienie.

Na początku czerwca brat Esmeraldy Gonzalez pojawił się na posterunku policji w Las Vegas i zgłosił zaginięcie siostry, która robiła karierę w branży erotycznej. Twierdził, że nikt z rodziny nie ma z nią kontaktu. Martwili się, ponieważ modelka cierpiała na schizofrenię i na chorobę afektywną dwubiegunową i jeśli przez kilka dni nie przyjmowała by leków, mogło dojść do tragedii. Jego słowa o tragedii okazały się prorocze, ale z zupełnie innego powodu.

Policja w Las Vegas rozpoczęła zakrojone na szeroką skalę poszukiwania. Ostatecznie 8 października na pustyni Mojave odnaleziono skrzynię. Jej zawartość była przerażająca. W środku znajdowały się zabetonowane zwłoki poszukiwanej modelki.

Szybko udało się też zatrzymać sprawców tej koszmarnej zbrodni. Po kilku dniach w areszcie znaleźli się Christopher Prestipino oraz jego dziewczyna Lisa Mort. Mężczyzna usłyszał zarzuty porwania i morderstwa, natomiast jego ukochana – pomocy zatuszowaniu zbrodni i w ukryciu zwłok. Oboje przyznali się do winy. I opowiedzieli, jak doszło do morderstwa i co je poprzedziło. Ustalenia śledczych jeżą włosy na głowie.

Christopher Prestipino przyznał, że 31 maja poznał Esmeraldę Gonzalez, która pracowała w branży erotycznej, a na Instagramie obserwowało ją ponad 300 tysięcy użytkowników. Tego wieczora modelka była wstawiona i kompletnie zdezorientowana. Najprawdopodobniej nieświadomie próbowała wedrzeć się do jego mieszkania, myśląc, że to jej własne. Mężczyzna otworzył i zaprosił ją do środka.

Prestipino poczęstował kobietę metamfetaminą, a potem zaczął się do niej przystawiać. Jak zeznał, modelka jednak zaczęła się dziwnie zachowywać i wygadywać jakieś bzdury. Doszedł do wniosku, że to wpływ narkotyku. W końcu zaczęło go to denerwować. Dlatego przywiązał ją za rękę do ramy łóżka. Potem ją uwolnił na chwilę, ale między nimi wywiązała się sprzeczka. Modelka uderzyła go w twarz i zagroziła, że zadzwoni na policję.

Prestipino wściekł się i zaczął ją dusić. Potem, gdy już straciła przytomność, wstrzyknął jej truciznę. To najprawdopodobniej była bezpośrednia przyczyna zgonu 24-latki. Następnie wynajął ciężarówkę, na którą – razem z Lisą Mort – załadował skrzynię, w której zabetonowali zwłoki Gonzales. Potem ukryli ładunek na pustyni.

Prestipino uciekł do Belize. 11 października wrócił do Las Vegas. Tego samego dnia został aresztowany. Proces morderców ruszy 29 października w Las Vegas. Prestipino grozi wieloletni wyrok.

Źródło: Daily Mail, fakt.pl

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ