Chciał zabić byłego prezydenta Siedlec. Nie trafi do więzienia?

0
50
screen.tvn

– Do siedleckiego sądu okręgowego trafił wniosek o umorzenie śledztwa wobec Dejana S., podejrzanego o usiłowanie zabójstwa byłego prezydenta Siedlec Wojciecha Kudelskiego i umieszczenie podejrzanego w zakładzie psychiatrycznym – poinformowała we wtorek siedlecka prokuratura.

Jak przypomniała rzeczniczka prasowa siedleckiej prokuratury prok. Krystyna Gołąbek, Dejan S. podejrzany jest o to, iż 1 kwietnia br. „działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia W. Kudelskiego, zadał mu z dużą siłą – nożem o długości całkowitej 22 cm – uderzenie, powodując ranę kłutą skutkującą ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu pokrzywdzonego w postaci choroby realnie zagrażającej jego życiu, nie osiągając zamierzonego rezultatu, z uwagi na udzielenie pokrzywdzonemu natychmiastowej pomocy medycznej”.

Przekazała też, że „w toku prowadzonego śledztwa dwukrotnie zasięgnięto opinii biegłych psychiatrów i psychologa, którzy po przeprowadzonych badaniach Dejana S., rozpoznali u podejrzanego chorobę psychiczną w postaci choroby afektywnej dwubiegunowej, obecnie w fazie maniakalnej”.

Jak zaznaczyła, w związku z tym „w ocenie biegłych – w zakresie zarzuconego czynu podejrzany miał całkowicie zniesioną zdolność do rozpoznania znaczenia czynu i możliwość pokierowania swoim postępowaniem”.

– Ponadto biegli stwierdzili, że zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, iż podejrzany popełni ponownie czyn zabroniony o znacznej społecznej szkodliwości – dodała prok. Gołąbek.

– Z uwagi na to prokurator wniósł o zastosowanie wobec Dejana S. środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia go w odpowiednim zakładzie psychiatrycznym, a nadto o utrzymanie w mocy tymczasowego aresztowania podejrzanego i przedłużenie stosowania tego środka zapobiegawczego na dalszy czas oznaczony – przekazała.

Zgodnie z art. 31 par. 1 Kodeksu karnego niepoczytalność podejrzanego w momencie popełnienia czynu, stanowi okoliczność wyłączającą jego odpowiedzialność karną.

Były prezydent Siedlec został zaatakowany 1 kwietnia br. przed godz. 8. Nożownik działając w bezpośrednim zamiarze pozbawienia go życia zadał mu z bardzo dużą siłą cios nożem w okolice nadbrzusza po stronie lewej, powodując ranę o głębokości ok. 15 centymetrów.

Samorządowiec, który obecnie jest radnym sejmiku wojewódzkiego reprezentującym PiS, z obrażeniami ciała trafił do szpitala i przebył operację; 7 kwietnia Kudelski opuścił szpital.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ