Legenda muzyki- Morrissey, wokalista, lider i autor tekstów zespołu The Smiths nie pozostawił suchej nitki na Angeli Merkel, oskarżając ją w wywiadzie dla niemieckich mediów o zniszczenie tożsamości europejskiej.

-Jeśli próbujesz robić wszystko co wielokulturowe, w końcu nie będziesz miał żadnej kultury. Chcę, by Niemcy były Niemcami. Chcę, żeby Francja była Francją– powiedział w rozmowie z gazetą Spiegel.

ZOBACZ!  Wielki obrońca wartości chrześcijańskich zatrzymany na nielegalnej seksimprezie. Węgrzy zszokowani, europoseł zrezygnował z madatu

Wokalista skrytykował także politykę otwartych granic: -Berlin stał się stolicą gwałtu. Wiele osób uważa, że ​​była to niewybaczalna pomyłka Angeli Merkel, która powiedziała na początku do imigrantów: „Chodźcie tutaj!”. To był błąd. Każdy kraj powinien zachować swoją tożsamość. Miliony ludzi zginęło dla niemieckiej tożsamości. Jeśli uważasz, że zasługują na szacunek, musisz chronić swój kraj- dodał.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ