W greckim mieście Argos dwudziestu pakistańskich i afgańskich imigrantów zaatakowało 30-letnią kobietę, usiłując ją zgwałcić. Na szczęście uratowali ją jej bracia.
Koszmarne chwile przeżyła 30-latka, która została zaatakowany przez tłum podnieconych imigrantów w pobliżu jej domu, w mieście Argos. Mężczyźni, gdy zobaczyli, że kobieta idzie sama, rzucili się na nią, przewracają ją na ziemię i usiłując zgwałcić.
Wówczas ofiara zaczęła wzywać pomocy i jej krzyk usłyszeli jej dwaj bracia, wracający w tym czasie do domu. Z trudem starali się odpędzić 20 pakistańskich i afgańskich dewiantów od swojej siostry. Uchodźcy zaciekle bronili się, uzbrojeni w deski, które przynieśli z pobliskiej budowy. Byli zdesperowani i wściekli, że ktoś im przerwał gwałt. Na szczęście hałas usłyszeli sąsiedzi i natychmiast wezwali na pomóc policję. Gdy migranci zorientowali się, że nadjeżdżają funkcjonariusze, wówczas uciekli. Jednak udało się zatrzymać trzech z nich, wszyscy oni przebywali w Grecji nielegalnie. Aresztowano ich pod zarzutem usiłowania gwałtu, uszkodzenia ciała i naruszenie prawa imigracyjnego.
eps











































