Chcemy sobie uświadomić, że uzdrowienie ewangelicznego trędowatego jest ukazaniem Bożej mocy. Dziękujmy Panu za doznane dobrodziejstwa.
Do wierności Prawu Mojżeszowemu zachęcał Chrystus uzdrowionego trędowatego. Każdy chrześcijanin winien pamiętać o wierności Bogu. Winien także do wierności zachęcać innych.
Refren jednego z psalmów brzmi: „Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie”. Ks. Maciej Kubiak na łamach Przewodnika Katolickiego tak pisał: „Tak często słyszymy głos Pana, tak często słuchamy Jego słów: w niedzielnej liturgii, nierzadko w codziennej Mszy Świętej, w osobistej lekturze Pisma Świętego. A jednak nie zawsze pozostajemy otwarci na ten głos. Często słowo Boże nie dociera do naszych zatwardziałych serc” (nr 2/2005).
Marcin Jakimowicz na łamach „Gościa Niedzielnego” dodaje: „Musimy opowiadać wszystkim spotkanym o Bogu, zaczepiać ich wszędzie: w tramwajach, szkołach – zapalał się neofita. Ale czy Bóg tego chce? – pytam. A czemu miałby nie chcieć? – nie rozumie chłopak. Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. Nie musisz. To ty jesteś Bogiem” (nr 2/2005).
Trąd to ciężka choroba. Obecnie choroba ta jest już uleczalna. Istnieje nadzieja, że trąd, będący plagą ludzkości, zniknie kiedyś z powierzchni ziemi. W chwili obecnej szacuje się, że jest 15 milionów chorych ludzi na trąd, ale tylko 3-4 miliony chorych jest w trakcie leczenia. Środki potrzebne do całkowitego wyleczenia chorych są jednak niewystarczające.
Jezus z Nazaretu, jedyny Zbawiciel świata i człowieka, widząc człowieka trędowatego, zdjęty litością uzdrowił go. Pokazał, że jest obiecanym Mesjaszem, który miał przywrócić człowieka do stanu z raju. Jezus zabronił mu rozgłaszać to innym. Uzdrowiony jednak rozgłaszał ludziom o doznanym dobrodziejstwie. Tak wyrażał swą wdzięczność.
Dotknij Panie moich oczu, abym przejrzał
Dotknij Panie Moich warg, aby przemówił uwielbieniem
Dotknij Panie mego serca i oczyść je,
Niech Twój Święty Duch dziś ogarnia mnie.
Ks. Jan Augustynowicz











































