Dzisiaj Przemysław Czarnek podał przełomową datę. Właśnie tego dnia szef resortu edukacji chce, aby szkoły na nowo zapełniły się uczniami. Oczywiście, jak sam Minister Edukacji i Nauki przyznał to, w jakim stopniu uczniowie wrócą do szkół zależy w dużej mierze od dynamiki koronawirusa.
Przemysław Czarnek podaje datę, kiedy uczniowie wrócą do szkół
Jak dobrze wiemy, zgodnie z wcześniejszymi decyzjami rządu, nauczanie zdalne potrwa co najmniej do 22 grudnia. Później, a konkretnie w dniach 23 grudnia - 3 stycznia uczniowie będą mieli przerwę, związaną ze Świętami Bożego Narodzenia, a tuż po nich - resort nauki zaplanował ferie. Zimowe wakacje odbędą się w całym kraju w równym terminie, a mianowicie od 4 do 17 stycznia. Teraz Przemysław Czarnek podał kolejną, co tu dużo ukrywać, przełomową datę.
Minister Edukacji i Nauki był gościem anteny TVP Info, gdzie przekazał informacje, które szczególnie zainteresują uczniów, a także ich rodziców.
„Po 17 stycznia, czyli po zakończeniu tych planowanych ferii w jednym terminie, mamy nadzieję wrócić przynajmniej stopniowo do nauczania stacjonarnego” - przyznał Przemysław Czarnek.
Jak widać, Minister Edukacji i Nauki w najgorszym scenariuszu, przy wciąż dużej liczbie zakażeń koronawirusem, zakłada chociażby częściowy powrót do nauki stacjonarnej. W przypadku większego opanowania pandemii, można mówić o pełnym powrocie uczniów do szkół.
„Wszystko zależy od rozwoju pandemii koronawirusa. Od tego, czy powstrzymamy ten rozwój. Wszystko zależy zatem od nas. Szanowni Państwo - od naszej odpowiedzialności” - apeluje Przemysław Czarnek.
Minister Edukacji i Nauki atakuje Strajk Kobiet
Jak wielu uważa, Minister Edukacji i Nauki nie byłby sobą, gdyby nie dał pstryczka w nos politycznym oponentom. Dlatego też przy okazji powrotu uczniów do szkół poruszył temat… Strajku Kobiet.
„Oni tak naprawdę każdą swoją demonstracją oddalają powrót naszych dzieci do trybu stacjonarnego w szkołach” - mówi o protestach Minister Edukacji i Nauki.
Jak myślicie, czy pomysł powrotu do szkół po 17 stycznia jest rozsądny? Czy jednak Przemysław Czarnek powinien wstrzymać się z takimi zapowiedziami? Wcześniej Mateusz Morawiecki czy Adam Niedzielski jasno mówili, że przewidzenie pandemii na trzy tygodnie do przodu jest wręcz niemożliwe. Można rzec, że nawet, co tu ukrywać, nieodpowiedzialne.
- Polityk opuszcza Koalicję Obywatelską. „To jakieś gierki (…) Jest mi wstyd i przepraszam”
- Zwrot akcji w sprawie śmierci aktora „Klanu”. Ktoś trzeci maczał w tym palce?
- Zygmunt Chajzer trafił do szpitala. Jego syn prosi wszystkich o wsparcie i zamieszcza poruszający apel





