onet.pl

Szczepionka na covid-19 stała się zbawieniem, jednak nie dla wszystkich. Nie brakuje głosów, które mówią o braku odpowiedzialności w wprowadzeniu jej tak szybko do użytku. Czyżby Adam Niedzielski znalazł rozwiązanie tego problemu? Fundusz Kompensacyjny już w gotowości.

Minister Zdrowia ogłosił na wtorkowej konferencji powołanie Funduszu Kompensacyjnego. Będzie on skierowany do osób, u których wystąpią niepożądane skutki po zaszczepieniu. Kwota takiej rekompensaty wyniesie od 10 tysięcy do nawet 100 tysięcy złotych. Jej wysokość zależna będzie od długości pobytu osoby zaszczepionej w szpitalu.

Do odszkodowania jednak będą kwalifikowane jednak jedynie osoby, które będą hospitalizowane przynajmniej 14 dni lub jeśli doznają one tzw. szoku anafilaktycznego (przyp. nagła, uogólniona, szybko postępująca, zagrażająca życiu reakcja, która pojawia się po narażeniu na czynnik lub substancję uczulającą).

„Fundusz Kompensacyjny ma ułatwić procedury i likwidować niedogodności związane z postępowaniem sądowym, czyli niedogodności, które dotyczą przede wszystkim czasu trwania takiego dochodzenia o odszkodowania” – tłumaczył Niedzielski.

ZOBACZ!  Tego nie pokazała TVP. Wszystko wydarzyło się podczas konkursu w Zakopanem

Fundusz Kompensacyjny – tak dokładniej

Nic nie wskazuje na to, aby droga do otrzymania takiej rekompensaty miała być prosta. Szef resortu zastrzega te niepożądane skutki to „zjawiska szalenie rzadkie”.

„Do tej pory w przypadku szczepienia na COVID mieliśmy 37 niepożądanych odczynów poszczepiennych, z czego 32 łagodne, cztery poważne i jeden ciężki” – dodał Niedzielski.

Wnioski o wypłatę będzie można składać poprzez urząd Rzecznika Praw Pacjenta, zarówno metodą elektroniczną, jak i tradycyjną. Wniosku mają czekać na rozpatrzenie maksymalnie 60 dni. Co więcej jednak, po otrzymaniu decyzji negatywnej, będzie się można od niej odwołać w sądzie.

ZOBACZ!  Szczepionka na covid-19 do śmieci. A wszystko przez nieuwagę
źródło: wp.pl