Gala Mistrzów Sportu Polsat
zdj. Polsat

Jerzy Mielewski, który do spółki z Aldoną Marciniak prowadził Galę Mistrzów Sportu, podczas której Robert Lewandowski został wybrany najlepszym sportowcem 2020 roku w 86. plebiscycie Przeglądu Sportowego, przeprasza za swoje zachowanie. Części telewidzów to umknęło. Jednak czujni Internauci już kilka sekund po przytoczonej niżej sytuacji zaczęli wytykać Mielewskiemu to i owo w Internecie.

Dziennikarz Polsatu przeprasza za to, co wydarzyło się podczas Gali Mistrzów Sportu

Jerzy Mielewski przeprosiny zamieścił na swoim Twitterze. Chodzi o sytuację, kiedy statuetkę specjalną odbierała Justyna Kowalczyk. Zanim nasza wybitna biegaczka narciarska pojawiła się na scenie po Superczempiona, głos zabrał jej wieloletni trener Aleksander Wierietielny. I wtedy wszystko się zaczęło.

Osoba, która niewątpliwie stoi za sukcesami Justyny Kowalczyk dość mocno rozgadała się, a w pewnym momencie prowadzący Jerzy Mielewski bezwzględnie przerwał wypowiedź Wierietelnego, wchodząc mu w słowo. Nawet, kiedy trener zwrócił uwagę, że jeszcze nie skończył mówić, Mielewski pozostał niewzruszony i dał mu do zrozumienia, że ma oddać mikrofon Justynie Kowalczyk. Wielu telewidzów było zdumionych i zbulwersowanych tą sytuacją, co dało się odczuć po komentarzach w mediach społecznościowych. Teraz głos postanowił zabrać sam Jerzy Mielewski.

ZOBACZ TEŻ: Żona Kamila Stocha trafiła na nagłówki. Chodzi o jej kreację na Gali Mistrzów Sportu. Hit czy kit?

„Wszystkim którzy mnie atakują powiem tylko, że w obecności Justyny Kowalczyk przeprosiłem trenera Wierietielnego za przerwanie wypowiedzi” – napisał w oświadczeniu dziennikarz stacji Polsat.

W swoim wpisie dodał także krótkie wytłumaczenie, dlaczego zdecydował się na taki krok. „Niestety taka moja praca. Muszę wykonywać polecenia stojąc na straży czasu. Tym razem muszę być tym złym” – czytamy.

Nie minęło długo, a słowa Mielewskiego potwierdziła na Twitterze także Justyna Kowalczyk. „Potwierdzam” – napisała krótko nasza multimedalistka w biegach narciarskich.

Przypomnijmy, że najlepszym sportowcem 2020 roku w Polsce został wybrany Robert Lewandowski. Wyprzedził Igę Świątek i Kamila Stocha. Czwarte miejsce, dość niespodziewanie, zajął rajdowiec Kajetan Kajetanowicz.

ZOBACZ TAKŻE: Udostępnili wywiad z małym Piotrem Żyłą. Dotrzymał słowa po latach