Kim Dzong Un
PAP/EPA/KCNA

W ostatnim czasie sporo dzieje się w Stanach Zjednoczonych, gdzie Joe Biden zastąpił Donalda Trumpa. Wygląda na to, że całe zamieszanie postanowił wykorzystać Kim Dzong Un. Północnokoreański przywódca wygłosił mocne przemówienie do narodu. Wiemy, co powiedział.

Kim Dzong Un ostro o USA, zapowiada zdecydowane ruchy

Kim Dzong Un podczas przemówienia na zjeździe Partii Pracy Korei w Pjongjangu wskazał Stany Zjednoczone jako wroga numer jeden i zapowiedział ostre dozbrajanie kraju. Dzong Un wskazał między innymi na rozszerzanie możliwości nuklearnych.

Dzong Un wyraził gotowość Korei Północnej na zaatakowanie Stanów Zjednoczonych czy wszelkie działania odwetowe. „Kim Dzong Un zaapelował o rozwój nowoczesnego sprzętu wojskowego. Takiego jak m.in. satelity szpiegowskie, broń hipersoniczna, pociski balistyczne oraz atomowe okręty podwodne” – czytamy na stronie planeta.pl.

ZOBACZ TAKŻE: Kilkudziesięciu policjantów i radiowozy w centrum polskiego miasta. Wiemy, co się stało

Wiele zagranicznych mediów twierdzi, że po wygraniu wyborów przez Joe Bidena stosunki na linii Stany Zjednoczone – Korea Północna mogą znacząco się ochłodzić. Do tej pory Donald Trump, choć nie doprowadził do denuklearyzacji Korei Północnej, to jednak spowodował swoistego rodzaju „zawieszenie broni”. Mówiąc wprost – ostudził bojowy zapał Kim Dzong Una.

„(…) Administracja USA będzie musiała podjąć nowe decyzje o podejściu do Korei Północnej i nie powtórzyć opóźnień z epoki Obamy” – czytamy na stronie RMF FM opinie, co do stosunków USA – Korea Północna po zwycięstwie Joe Bidena.

źródło: Planeta, RMF FM, mat. prasowe

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Giertych nie ma wątpliwości. Mówi o początku końca PiS i Jarosława Kaczyńskiego. Wskazał powody
  2. Oszuści mają nową metodę. Najbardziej narażone są samotne osoby
  3. Dziennikarz Polsatu przeprasza za to, co wydarzyło się podczas Gali Mistrzów Sportu. Niektórym widzom to umknęło