Oszustwo w Internecie
fot. Pixabay

Wielokrotnie na łamach naszego portalu przestrzegaliśmy przed różnego rodzaju oszustwami, a zwłaszcza, cyberprzestępcami, którzy nie mają żadnej litości. Tym razem jednak przestrzegamy podwójnie, bo oszuści wpadli na kolejny pomysł, jak wykraść pieniądze od niczego nieświadomych osób. Ta metoda staje się niezwykle popularna, a mówi się o niej niestety wciąż za mało. Dlatego tak ważne jest nagłośnienie sprawy. Ostrzeżcie swoich znajomych!

Uważaj na siebie, oszuści mają metodę

Materiał, który opisujemy pojawił się na stronach policji, a więc cała sprawa jest jak najbardziej wiarygodna i trzeba przykuć do niej dużą uwagę. Chodzi głównie o samotne osoby. W Polsce już odnotowano pierwsze przypadki pokrzywdzonych osób.

Oszuści wykorzystują do tego coraz bardziej popularne portale społecznościowe. Tworzą fikcyjne profile, następnie wynajdują samotne osoby i rozpoczynają konwersację. Kiedy „ktoś” połknie haczyk, wtedy oszuści przechodzą do konkretów. A to wszystko może doprowadzić do utraty przez nas pieniędzy, nawet dużych kwot.

„Popularną metodą wyłudzenia pieniędzy wśród przestępców stało się oszustwo na tak zwanego „marynarza, amerykańskiego żołnierza, czy też lekarza na misji”. Oszuści wyszukują na znanych portalach społecznościowych czy randkowych samotne osoby, po czym nawiązują z nimi kontakt. Poprzez pisanie za pomocą internetowego tłumacza podaje się za amerykańskiego żołnierza, czy też marynarza, próbują rozkochać w sobie zupełnie nieświadome podstępu samotne osoby” – przekazuje policja.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dziennikarz Polsatu przeprasza za to, co wydarzyło się podczas Gali Mistrzów Sportu. Niektórym widzom to umknęło

Oszuści tworzą historię na potrzeby danej znajomości. Zazwyczaj przedstawiają się jako bardzo zamożne osoby, ale to tylko złudzenie, które ma wzbudzić w nas zaufanie i prowadzi do wyłudzenia naszych pieniędzy.

„Poinformował kobietę, że przesłał jej przesyłkę z zawartością 450 tys. funtów brytyjskich oraz drogocenną biżuterię, za którą pokrzywdzona miała uiścić opłatę” – opisuje jedną z takich spraw policja. Jak się okazuje, pokrzywdzona Polka straciła 100 tysięcy złotych i nadzieję, na miłość, która okazała się tylko podstępem do wyłudzenia pieniędzy.

Jak widać, w Internecie wciąż warto pamiętać o zasadzie ograniczonego zaufania. Nie ufaj każdemu, kto do Ciebie napisze. Nie wysyłaj pieniędzy nieznajomemu. To dwa kroki, które pozwolą uniknąć Ci problemów.

ZOBACZ TAKŻE: Spełnia się czarny sen Kaczyńskiego. Dramatyczne wyniki sondażu

 

 

Zobacz również: