Maryla Rodowicz

Maryla Rodowicz chyba nie do końca ucieszy się z informacji na swój temat, które właśnie pojawiły się w mediach. Przypuszczalnie wielbiciele ikony polskiej muzyki mogą nieco zmienić zdanie na temat swojej idolki. Wiele bowiem wskazuje na to, że piosenkarka ma swoje za uszami.

Maryla Rodowicz ma conieco na sumieniu

Ikona polskiej muzyki zasłynęła ostatnio soczystymi opowieściami dotyczącymi swojej przeszłości. Opinia publiczna raczej niezbyt przychylnie odniosła się do opowieści gwiazdy o jej romansach czy próbie gwałtu jakiego doświadczyła. Teraz Maryla Rodowicz ma szansę ponownie znaleźć się na ustach Polaków.

Tym razem to nie sama wokalistka, a były partner zdradził conieco o ich związku sprzed kilkudziesięciu lat. Trzeba przyznać, że słowa dawnego kochanka stawiają diwę polskiej sceny muzycznej w niezbyt korzystnym świetle. Co takiego zrobiła Maryla Rodowicz? A przede wszystkim kto jest ową dawną miłością artystki?

Mowa o równie znanej postaci polskiego show-biznesu jak Maryla Rodowicz, czyli o aktorze Danielu Olbrychskim. O tym, że piosenkarka romansowała z gwiazdą „Potopu” wie chyba każdy, ale już nie wszyscy znają kulisy tej relacji. 

Związek Daniela i Maryli przypadł na lata, kiedy oboje święcili największe sukcesy zawodowe. Olbrychski spotykał się z Rodowicz chociaż cały czas miał żonę. W końcu Monika Dzienisiewicz nie wytrzymała i zażądała, aby niewierny mąż podjął męską decyzję. Zakochany po uszy aktor wybrał piosenkarkę. 

Daniel Olbrychski ujawnia zaskakujące szczegóły

O tym jak wielkim uczuciem Daniel Olbrychski darzył Marylę Rodowicz świadczą jego słowa. „Jeździłem za Marylą we wszystkie miejsca, gdzie zapraszano ją na występy. Wydawało mi się, że związek z nią będzie najbardziej sielski w moim życiu” – wyznał niegdyś znany aktor.

Niestety Maryla Rodowicz była tak zajęta pracą, że najzwyczajniej w świecie nie miała czasu dla zakochanego w niej artysty. „Żyła w wielkim pędzie, musiała dawać tyle koncertów, żeby jej muzycy mogli utrzymać rodziny. Ona zarabiała, a ja siedziałem samotnie w garderobie i zacząłem popijać, czekając na nią. Myślałem, że w ten sposób uda mi się przetrzymać stres spowodowany samotnością” – wspomina Daniel Olbrychski.

To jednak nie wszystko Tym co szokuje najbardziej jest teza, którą wysunął filmowy Kmicic. „Dzisiaj myślę, że to Maryla wpędziła mnie niechcący w ostre picie. I odeszła…” – niespodziewanie wyznał Olbrychski. W tym miejscu warto przypomnieć, iż Maryla Rodowicz zostawiła aktora dla Andrzeja Jaroszewicza. Daniel nie mógł przeboleć tej starty, coraz częściej sięgał do kieliszka. 

Na szczęście Olbrychskiemu udało się zerwać z nałogiem. Mało tego, dziś przyjaźni się ze swoją dawną ukochaną. Widać, że mimo wszystko Maryla Rodowicz nie zraziła go całkowicie do siebie. A Wy co sądzicie na temat nieznanych faktów z życia gwiazdy polskiej muzyki? Jesteście zdziwieni?

Źródło: Pomponik

  1. Gwiazda „M jak miłość” bankrutuje. Jej wyznanie zaskoczyło wszystkich
  2. Tak teraz wygląda grób Księżnej Diany. Wielu nie pozna tego miejsca
  3. „Więzień Miłości”. Niespodziewany zwrot akcji, widzowie nie będą mogli uwierzyć w to co zobaczą