Krystyna Janda jak mieszka
fot. Instagram

Krystyna Janda w ostatnich dniach stała się bohaterką nagłówków wszystkich portali internetowych. Wszystko za sprawą przyjęcia szczepionki na koronawirusa poza kolejnością na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Teraz Janda znów wraca na pierwsze strony, a tematem jest to, jak mieszka. Trzeba przyznać, że jedna z najbardziej cenionych polskich aktorek urządziła sobie luksusowe gniazdko. Sprawie przyjrzał się Super Express.

Tak mieszka Krystyna Janda

Galerię zdjęć znajdziesz na końcu artykułu. Przy okazji warto też napisać kilka słów o pięknej i eleganckiej willi w jednej z podwarszawskich miejscowości. Według doniesień Super Expressu, posiadłość, w której mieszka Krystyna Janda ma 30 lat i jest wpisana do rejestru zabytków.

„Zanim aktorka się tam sprowadziła, dom – potężną budowlę – zajmowało kilka rodzin, był tam też sklep meblowy, szkoła.” – donosi „Superak”. Doskonale widać więc, z jaką przestronnością ma do czynienia ceniona aktorka.

„Dziś dom prezentuje się pięknie, jest elegancki i zadbany. Jak na willę przystało, są tam balkony i tarasy. Dzięki ogromowi pracy przypomina swoje najlepsze czasy.” – donoszą dziennikarze Super Expressu. To, jak wygląda teraz z zewnątrz oraz ze środka, możecie zobaczyć w poniższej galerii zdjęć.

Willa, w której mieszka Krystyna Janda ma niewątpliwie swój niepowtarzalny charakter. W oczy rzucają się wielkie okna, charakterystyczne dla starych budowli, dzięki którym do mieszkania wpada dużo światła. Na poniższych zdjęciach dostrzegamy też drewniane podłogi, duże stylowe drzwi. Wszystko zostało dobrane w staroświeckim stylu. Można rzec, że Krystyna Janda postawiła na połączenie elegancji i tradycji. Zresztą, co tu dużo pisać. Zobaczcie sami.

źródło: Super Express, Instagram

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Zaskakujący kandydat na lidera PiS. To on zastąpi Jarosława Kaczyńskiego?
  2. Znany ksiądz wyrzucił to z siebie. „Nie wspieram WOŚP. Nie można jedną ręką pomagać, a drugą…”
  3. Tadeusz Drozda z pogardą o Prawie i Sprawiedliwości. Wróciłby do TVP pod jednym warunkiem