Zastrzelił kelnera, bo za długo czekał na jedzenie

0
236

Do tragedii doszło w barze w podparyskiej miejscowości Noisy-le-Grand. Jak podają francuskie media, mężczyzna miał oddać strzały zniecierpliwiony oczekiwaniem na zamówiony posiłek.

W sobotę 17 sierpnia około godziny 21 jeden z klientów otworzonego kilka miesięcy wcześniej baru z przekąskami w podparyskiej miejscowości Noisy-le-Grand zamówił kanapkę. Na realizację swojego zamówienia musiał poczekać. Jednak w pewnym momencie wyciągnął broń i postrzelił obsługującego go kelnera. Jak zaznali świadkowie mężczyzna zniecierpliwił się czasem, jaki zabierało przygotowanie kanapki.

Pierwszej pomocy postrzelonemu mężczyźnie od razu udzieli jego koledzy. Na miejscu zdarzenia szybko pojawili się ratownicy i inne służby, ale sprawca uciekł tuż po oddaniu strzału. Teraz mordercy szuka policja, która wszczęła już śledztwo w tej sprawie.

Ta restauracja otworzyła się kilka miesięcy temu – powiedziała francuskiemu dziennikowi „Le Parisien” jedna ze stałych klientek baru – Są bardzo mili i wydają się bardzo pracowici – dodała.

Jak informuje gazeta niektórzy mieszkańcy miasteczka mieli się wcześniej skarżyć na pogorszenie warunków życia w okolicy. Powodem miał być wzrost liczby ludzi pod wpływem alkoholu i narkotyków.

źródło:wprost.pl

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ