
To szokująca wiadomość, jeśli się sprawdzi to jesienią na naszej planecie może wybuchnąć niewyobrażalna panika. A Ziemia pogrąży się na wiele dni w całkowitych ciemnościach.
Jak podaje jeden z amerykańskich portali naukowcy z agencji kosmicznej NASA twierdzą rzekomo, że od 15 do 29 listopada naszą planetą zawładnie całkowitym mroku. Jedną z przyczyn tej ponurej wizji jest połączenie pól magnetycznych Jowisza i Wenus, co nie pozwoli światłu słonecznemu padać na inne ciała niebieskie.
Jeśli te informacje się potwierdzą, to również Mars pogrąży się w ciemnościach. Jak wyjaśnia na swojej stronie internetowej NASA wynika to z tego, że jedna z planet zajdzie drugą od strony zachodniej i w efekcie będzie odbijać więcej światła.
W czasie tego zjawiska do przestrzeni kosmicznej ponoć zostanie wyemitowana bezprecedensowa ilość wodoru, który zasłoni całe światło słoneczne.
W efekcie Ziemia na 15 dni pogrąży się w całkowitych ciemnościach. Ponadto wodór wejdzie w kontakt z ziemskim Słońcem i doprowadzi do potężnego wybuch na jego powierzchni. Z powodu skali tego zdarzenia światło gwiazdy może być nieco przytłumione, co również będzie zauważalne na Ziemi.
Autorzy informacji powołują się na szefa NASA Charlesa Boldena i pracowników agencji. Naukowcy zaznaczają, że zaćmienie może przyczynić się do globalnych konsekwencji. Brak światła doprowadzi do zużycia ogromnych ilości energii i zasobów. Specjaliści z NASA twierdzą, że w tym przypadku trzeba być gotowym na maksymalnie negatywne konsekwencje. Według nich perspektywa pogrążenia się naszej planety w ciemnościach jest w pełni realna.
Tymczasem specjaliści z NASA wielokrotnie zaprzeczali spekulacjom o nadciągających ciemnościach. Jak podkreślają, ani jeden ośrodek naukowy tego nie prognozuje. Charles Bolden twierdzi, że jest to możliwe tylko wtedy, gdy Słońce zgaśnie. Nawet jeśli Ziemię spowiją ciemności, i tak będzie przekazywać światło. Zatem informacja wygląda na fake news.
Także niezależni badacze wielokrotnie odrzucali podobne teorie NASA. Zdaniem specjalistów, aby ogromne masy wodoru z reakcji dotarły do Słońca, musi upłynąć wiele czasu. Ponadto wodór ma zdolność do przechodzenia w stan ciekły przy wysokich temperaturach, dlatego po prostu spłonie, jeśli zbliży się do Słońca.
Oby mieli rację.
NS










Srały muszki, będzie wiosna, będzie trawa lepiej rosła
Jakieś źródło tych rewelacji?
No to będzie całoziemskie dwutygodniowe party - dokładnie Black Party - imprezy w dzień i w nocy. To jest w nocy i w nocy 😉