Walka z covid-19 wciąż trwa. Ta pielęgniarka pokazała jak wygląda po praktycznie całodobowej zmianie w jednym z amerykańskich szpitali. Kobieta pokazała zdjęcia na Twitterze. Internauci: „Jesteś prawdziwą bohaterką, dziękujemy”.

Nie od dziś wiemy jak wygląda ta „pierwsza linia frontu” walki z koronawirusem. Czas jest ciężki dla nas wszystkich, mimo to spora część społeczeństwa często narzeka na służbę zdrowia w Polsce. Jedna z amerykańskich pielęgniarek postanowiła coś z tym zrobić i udostępniła zdjęcie jak wygląda po jednej zmianie w szpitalu. Internauci od razu nabrali empatii to wszystkich przedstawicieli tej profesji. Niezliczona ilość komentarzy pojawiła się także pod wpisem brytyjskiego portalu Metro, który postanowił nagłośnić tę sprawę i udostępnić zdjęcie pielęgniarki z amerykańskiego stanu Tennessee.

ZOBACZ TEŻ: Olbrzymia tragedia. Pacjent wyskoczył ze szpitalnego okna, był chory na COVID-19

Walka z COVID-19 – tak wygląda rzeczywistość

Pielęgniarka tłumaczy, że nie jest to wynik tej zmiany, bowiem takie ma ona od początku pandemii, czyli od 8 miesięcy. Dodajmy, że pracuje ona na oddziale covidowym, gdzie ma bezpośredni kontakt z chorymi. Zaś wymagane stosowanie środków bezpieczeństwa dodatkowo utrudnia pracę, a bez tego niestety się nie obejdzie.

W sobotę wieczorem byłam w środku zmiany, właśnie wyszłam z pokoju pacjenta i zdjęłam wszystkie środki ochrony indywidualnej. W głowie miałam swoje zdjęcie przed ukończeniem szkoły. Chciałem pokazać, jaką różnicę może zrobić kilka miesięcy oraz rzeczywistość bycia pielęgniarką w czasie pandemii – pisała 27-letnia pielęgniarka.

Odkąd Kathryn udostępniła swoje zdjęcia w sieci, przekazało je dalej kilka tysięcy osób, w tym, jak wspomnieliśmy, redakcja brytyjskiego Metra. Generalnie większość śladów znika w ciągu kilku godzin, nawet te na moim nosie znikają w samą porę przed rozpoczęciem mojej następnej 25,5 godzinnej zmiany – przytoczył słowa Kathryn portal.

WAŻNE: Kto może zostać dawcą osocza dla chorych na COVID-19? Rozwiewamy wątpliwości

Pod wpisem pojawił się ogrom komentarzy od internautów, którzy postanowili wesprzeć Kathryn choć trochę słowem pisanym. Pobłogosław jej serce, bardzo dziękuję za wszystko, co zrobiłaś i za wszystko, co robisz… jesteś prawdziwym superbohaterem. Miejmy nadzieję, że koniec jest bliski” – pisał jeden użytkowników Twittera. Jak podają dziennikarze Metra w stanie Tennessee, w którym mieszkała Kathryn, odnotowano 334 000 przypadków koronawirusa i 4220 zgonów.

ŹRÓDŁO: metro.uk, Twitter