Donald Tusk

Choć Donald Tusk już od długiego czasu skumulował swoją energię na prowadzenie polityki poza granicami Polski, to wciąż jego postać budzi sporo, co tu dużo ukrywać, skrajnych emocji w kraju nad Wisłą. Tak jest i tym razem. Jednak dzisiaj nie o polityczne zamiary byłego przewodniczącego Platformy Obywatelskiej chodzi, a o bardzo ważną datę. Tusk świętuje bowiem 42. rocznicę swojego ślubu. Z tej też okazji w jego mediach społecznościowych opublikowane zostały niezwykłe zdjęcia z przeszłości.

Donald Tusk wraca do przeszłości

Dzisiaj Donald Tusk świętuje 42. rocznicę ślubu. „To był deszczowy dzień 1978 roku. Ślub odbył się w Gdańsku, a wesele w Gdyni, żeby nikt nie czuł się gorszy” – pisze były przewodniczący Platformy Obywatelskiej w swoich mediach społecznościowych.

Tusk jak i jego wybranka serca, Małgorzata mieli po 21 lat. Są małżeństwem do dziś. Doczekali się dwójki dzieci – syna Michała oraz córki Kasi, która w ostatnich miesiącach z powodzeniem podbija świat show-biznesu.

Donald Tusk postanowił także wspomnieć o sytuacji, w jakiej znajdował się w czasach, kiedy zdecydował się na ślub z Małgorzatą. Jak się okazuje Tusk nie zawsze zarabiał tyle i był ustawiony tak jak teraz. „Byliśmy studentami bez grosza przy duszy, bez mieszkania, ale za to z marzeniami, z których dwa najważniejsze, czyli Michał i Kasia, spełniły się już po kilku latach” – wspomina wydarzenia sprzed ponad czterech dekad.

Z racji ważnej rocznicy Donald Tusk zdecydował się zamieścić kilka zdjęć. Na jednym z nich widać Donalda i Małgorzatę na ślubnym kobiercu, a na kolejnych ich potomstwo – Michała i Kasię. Trzeba przyznać, że wszyscy niesamowicie zmienili się od tego czasu. Gdyby nie fakt, że to sam Donald Tusk zamieścił te zdjęcia, to niektórzy z pewnością mieliby problem z rozpoznaniem tego młodego wąsacza powyżej.

  1. Schetyna odcina się od Protestu Kobiet? Mocna odpowiedź Biedronia
  2. Pojawiły się nowe informacje o stanie zdrowia Bronisława Komorowskiego. Wciąż jest w szpitalu
  3. Ciemna strona Maryli Rodowicz ujrzała światło dzienne po kilkudziesięciu latach