Stéphane Poussier lewicowy kandydata w zeszłorocznych wyborach prezydenckich, został zatrzymany przez policję po tym, jak pochwalił zabójstwo policjanta, który bohatersko próbował powstrzymać atak terrorystyczny w ostatni piątek.
Poussier napisał na Twitterze, że to bardzo dobrze, iż policjant Arnaud Beltrame, został zabity przez terrorystów- donosi BBC News.
Gdyż oznacza to, że prezydent Emmanuel Macron będzie miał w kolejnych wyborach mniejsze poparcie.
Teraz, według francuskich mediów, politykowi grozi ściganie z powodu wspierania terroryzmu. Na razie został wykluczony z partii z powodu idiotycznego komentarza.
eds



