Strachliwa dyktatura

0
91

Z ogromnym niepokojem obserwuję narastanie nienawiści i agresji, jaką totalna opozycja wzbudza wobec rządzących. Protestujący na ulicach wpadają już w taki amok, że będą w stanie chyba nawet zabić. Ale to nie dzieje się przypadkiem. Taki poziom frustracji i zdziczenia wybudowała opozycja w ciągu ostatnich tygodni.

Czy ma zginąć znów jakiś zwolennik PiS? Przecież ci protestujący dają wyraźnie do zrozumienia, że nie cofną się przed niczym, żeby popchnąć Polskę w otchłań. Ciekawe też, skąd te „społeczne” ruchy biorą pieniądze na te wszystkie gadżety, z jakimi wychodzą protestować? Jest jasne, że mają sponsorów i to możliwe, że nie z Polski. Zbyt wielkie fortuny walą się w gruzy po działaniach polskiego rządu. Im zależy najbardziej, aby usunąć obecną władzę.

Szkoda jednak, że – jak mówił towarzysz Stalin – „pożytecznych idiotów” wciąż w Polsce nie brakuje. I tę właśnie piątą kolumnę tak pięknie nasi wrogowie wykorzystują, bo jak inaczej można nazwać tych „walczących z dyktaturą” oszołomów?

No cóż, dziwna to dyktatura, która pozwala byle komu protestować na ulicach, wykrzykiwać nienawistne hasła pod swoim adresem, pikietować pod domem „dyktatora”! Pierwszy raz w życiu taką widzę.

I jeszcze jedno – dziwię się władzy, że toleruje zajścia, w czasie których zdziczały tłum atakuje posłów, choćby Marka Jakubiaka z Kukiz 15, który został zaatakowany i zelżony.

A spałować to towarzystwo, polać armatkami wodnymi, strzelać gumowymi kulami, jak to było za czasów, do których ci protestujący chcą wracać! Prawda panie Schetyna, panie Sienkiewicz?!

Tomasz Połeć

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ