Pyszne i zdrowe przekąski w podróży

0
Umilając sobie podróż często sięgamy po przydrożne jedzenie – zwykle nieświeże, tłuste lub słodkie. Aby tego uniknąć, powinniśmy oprócz bagaży zapakować na drogę przekąski i nie muszą to być wcale nudne kanapki. Jak więc przygotować do jedzenia coś szybkiego, smacznego, zdrowego, a do tego wygodnego w konsumpcji?
Jeśli nie chcemy się przepracowywać w swoim czasie wolnym, przygotowywana przekąska powinna być na tyle uniwersalna, żeby sięgnąć po nią mógł każdy – bez względu na wiek czy nawet preferencje dietetyczne. Trzeba pod uwagę wziąć również fakt, że jedzenie to dla wielu osób nieodłączny element podróży, a apetyt zaostrza się im gdy tylko wsiądą do samochodu czy pociągu. Szczególnie w takich okolicznościach łatwo o kaloryczne pokusy. Tymczasem w podróży spalamy bardzo mało kalorii, więc łatwo, by ich nadmiar odkładał się w postaci niechcianego tłuszczyku. Szykując się do wyjazdu warto zatem sięgnąć przede wszystkim po coś lekkiego.
Pochrup sobie lekko!
Nie tylko podczas podroży nie powinniśmy obciążać naszego żołądka ciężkostrawnymi posiłkami, niemniej w tych okolicznościach jest to szczególnie ważne. Niewłaściwe menu i siedząc pozycja mogą powodować duży dyskomfort podczas wyprawy. Należy więc wybrać coś, co może zaspokoić wiele potrzeb jednocześnie, a przy tym nie wpłynie negatywnie na samopoczucie – wafle ryżowe. Stanowią one świetne źródło węglowodanów, są bardzo pożywne i szybko dostarczają energii. Jednocześnie jest to produkt bezglutenowy, który niezależnie od naszej diety może stanowić bazę wielu przekąsek – wystarczy przełożyć je ulubioną pastą czy serkiem. Wafle możemy również chrupać przekąszając zamiennie sezonowe owoce lub warzywa, przy czym warto pamiętać, żeby wybrać takie, które dobrze zniosą podroż. Kolejną zaletą tego produktu jest też jego poręczność i waga –  kilkadziesiąt gram zmieści się w każdym, nawet podręcznym bagażu. Ponadto na rynku dostępna jest tak szeroka gama wafli, że mogą one stanowić też samodzielną, wartościową przekąskę. Firma Kupiec, oferuje np. aż 12 rodzajów wafli ryżowych, np. ze słonecznikiem, wieloziarniste, z solą morską, z sezamem, kukurydzą czy pestkami dyni oraz 3 w wersji na słodko: w czekoladzie deserowej, mlecznej i polewie jogurtowej. Oprócz wafli ryżowych można sięgnąć także po chrupkie pieczywo i równie dowolnie je przygotować.
Owoce na każdą okoliczność
Wspomnianym już uzupełnieniem chrupkich przekąsek mogą być świeże owoce. Zawierają one dużo cennego błonnika i wody, co pozwoli na dłużej zachować uczucie sytości oraz nawodnienie organizmu. Żeby uniknąć kłopotów z ich jedzeniem w podróży, warto zabrać je ze sobą w plastikowych pojemnikach, już umyte i jeśli zajedzie taka konieczność, również pokrojone. Doskonale w tej sytuacji sprawdzą się pożywne banany, orzeźwiające jabłka i pomarańcze, słodkie winogrona oraz brzoskwinie czy nektarynki.
Sięgnij po warzywa
Pałeczki ze świeżych warzyw to kolejna wspaniała przekąska. Doskonale w tej formie sprawdzi się marchew, papryka, kalarepa lub ogórki (oprócz świeżych mogą być też konserwowe lub małosolne). Niczym cukierki można zajadać natomiast rzodkiewki, pomidorki koktajlowe oraz różyczki brokułów i kalafiora.
Coś słodkiego
Po słodkie co nieco w czasie podróży sięga praktycznie każdy. Kierowcy często tłumaczą się koniecznością dostarczenia sobie zastrzyku energii, ale w większości przypadków kieruje nami czysta zachcianka. Żeby po takiej przekąsce zapotrzebowanie na coś słodkiego nie wróciło jak bumerang, warto mieć ze sobą gorzką czekoladę czy ciasteczka zbożowe – dzięki zawartości otrębów pszennych, płatków owsianych oraz błonnika pozostawiają uczucie sytości na wiele godzin. Wybierzmy te bez barwników i konserwantów – wystarczy przeczytać etykietę.

Ugaś pragnienie z głową

W podróży ważne jest nie tylko jedzenie, lecz także odpowiednia ilość płynów, przy czym powinniśmy unikać picia napojów słodkich i gazowanych, które nie sprzyjają zaspokojeniu pragnienia, a dodatkowo mogą mieć wpływ na kłopoty żołądkowe. Warto zabrać napoje z domu – można wcześniej przygotować lemoniadę lub herbatę i noc przed wyjazdem zmrozić ją w lodówce. Mamy wówczas pyszny napój, który z pewnością zdrowo ostudzi wyjazdowe emocje.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ