Ofiary upałów

0
240
Jak wiadomo, lato to czas urlopów. Choć niektórzy twierdzą, że nic takiego nie istnieje. Dodając przy tym, że do kwestii urlopu podchodzą niczym do mitycznej chupacabry. Niby wszyscy o niej słyszeli, ale nikt tak naprawdę nie wie, jak ona wygląda.
Coś w tym musi być, tym bardziej, że panujące latem wysokie temperatury mogą u niektórych dokonywać spustoszeń w psychice. Wiedzą o tym np. władze gminy Gryfów Śląski, które w trosce o pracowników tamtejszego Urzędu Gminy i Miasta zdecydowały, że ze względu na wysokie temperatury tamtejszy urząd będzie pracował tylko do godziny 14.30.
Tak lekko nie mają natomiast dziennikarze, chociażby ci z niemieckiego Bilda. Tym pod wpływem wysokich temperatur pomieszało się tak w głowach, że zarzucili polskiemu rządowi, iż z chwilą wyjazdu papieża Franciszka z Krakowa w Polsce nastąpi fala aresztowań przeciwników PiS. Skąd uzyskali taką informację? Tego niemieccy dziennikarze nie chcieli ujawnić. Zasłaniając się podobno tajemnicą dziennikarską. Idąc tym samym tokiem rozumowania i stosując chwyt z tajemnicą dziennikarską, mógłbym stwierdzić, że – jak wynika z moich informacji – niemiecki rząd w ramach walki z islamskim terroryzmem rozważa, czy nie należałoby w najbliższym czasie uruchomić istniejących na terenie Niemiec byłych obozów koncentracyjnych. Natomiast mieszkający na terenie republiki muzułmanie musieliby nosić opaski z półksiężycem. Prawda, jakie to proste.
Pozostając przy islamskich terrorystach. Otóż niejaki Mateusz Kijowski, ikona polskich alimenciarzy i zarazem szef KOD, pod wpływem upałów stwierdził, że: „(…) Fundamentalizm jest cechą wspólną dla terrorystów islamskich, dla terrorystów chrześcijańskich czy ateistycznych, dla Erdogana, Putina i dla naszej partii rządzącej”. Jego wypowiedź może wydać się szokująca. Jednak po krótkiej analizie nie ma się co dziwić, że lider KOD ma takie a nie inne poglądy. Otóż Kościół potępia rozwody i niepłacenie alimentów. Natomiast islam podchodzi do tej kwestii w bardziej swobodny sposób, stawiając na pierwszym miejscu dobro mężczyzn. Choć z drugiej strony chciałbym zobaczyć, jak Kijowski, który podobno jest w Polsce prześladowany przez katolickich fanatyków, emigruje do któregoś z państw islamskich i tam propaguje swoje idee. Na marginesie dodam, że główny alimenciarz RP nie wyjaśnił, jakie to grupy chrześcijańskich terrorystów dokonują zamachów w krajach arabskich, wysadzając meczety i bazary.
Ale nie tylko Kijowskiego czy dziennikarzy Bilda dopadł udar słoneczny. Otóż w ubiegłym tygodniu władze Rosji stwierdziły, że szaleństwo na punkcie Pokemon Go może stanowić zagrożenie dla demokracji w tym kraju, ponieważ aplikacja może zostać wykorzystana do zakłócania wyborów parlamentarnych zaplanowanych na wrzesień. Dlatego w Rosji pojawiła się nowa wersja owego szaleństwa, w której można zrobić sobie fotografie z postaciami z historii Imperium. Wśród nich znalazł się m.in. Iwan Groźny, który wyrzynał całe gubernie, i to nie pod wpływem słonecznego upału. Ale, jak to się mówi: jaki kraj, tacy bohaterowie.
Jerzy Szostak

PS. Powyższy felieton jest krytyką prasową w rozumienia Prawa Prasowego oraz subiektywną oceną wydarzeń przez autora

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ