Nie czekaj na komornika – z wierzycielem można się porozumieć

0

Masz zaległe zobowiązanie finansowe i grozi ci postępowanie sądowe lub komornicze? Zamiast czekać z założonymi rękami, spróbuj zawrzeć z wierzycielem ugodę. Skłonne są do niej zarówno banki czy towarzystwa ubezpieczeniowe, jak i firmy zarządzające wierzytelnościami. Korzyści wynikające z takiego porozumienia odnosi i wierzyciel, i osoba z zaległym zobowiązaniem.

„Uruchomienie postępowań sądowych i egzekucyjnych nie jest najskuteczniejszym rozwiązaniem, ponieważ bardzo długo trwają oraz są kosztowne i stresujące dla obu stron. Dużo lepszym pomysłem jest zawarcie ugody” – mówi serwisowi infoWire.pl Krzysztof Różycki, dyrektor strategiczny w firmie Lindorff.

Jakie są najważniejsze korzyści płynące z porozumienia z wierzycielem? Przede wszystkim warunki, na których zostaje zawarta ugoda, wynikają z wzajemnych negocjacji. Wysokość rat jest dopasowywana do możliwości dłużnika. Czasami wierzyciel może też odstąpić od części zaległego zobowiązania, np. w zamian za wcześniejszą spłatę reszty należności. Co ważne, dzięki zawarciu ugody i respektowaniu jej postanowień zadłużona osoba zyskuje również pewność, że wierzyciel nie wystąpi przeciw niej do sądu.

„Firma zarządzająca wierzytelnościami jest w stanie poczekać na zwrot pieniędzy dłużej niż bank czy inny wierzyciel pierwotny” – stwierdza ekspert. „Nasza firma jest bardzo mocno skoncentrowana na etycznym i transparentnym podejściu do osób zadłużonych. Dlatego właśnie promujemy ugodę” – dodaje.

Co istotne, świadomość Polaków co do korzyści, które może dać zawarcie ugody z wierzycielem, rośnie i coraz częściej, gdy nie potrafimy spłacić swoich zaległych zobowiązań, podejmujemy negocjacje.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ