TVN ma teraz zagwoztkę, to pierwsza taka sytuacja w historii programu Top Model. Dominic D’Angelica został usunięty z programu tuż przed jego ostatnim etapem. Fani komentują ostatni wpis na oficjalnej stronie Facebookowej Top Model.

Dylemat stacji TVN nie polega już na podjęciu decyzji co zrobić dalej z uczestnikiem. Wydawać by się mogło, iż władze stacji nie zastanawiały się ani chwili nad usunięciem D’Angelica. Teraz natomiast producenci Top Model zastanawiają się w jaki sposób tak istotna przeszłość Dominica D’Angelica została przeoczona na etapie rekrutacji do programu.

Jako jeden z pierwszych portali przekazał tę informację Pudelek.pl. Dominic D’Angelica ma na swoim koncie dwa wyroki sądowe. Informacja ta jednak dotarła do polskich mediów z zewnątrz. Przemawiające za tym materiały pojawiły się między innymi na Instagramie prowadzących kanał Vogule Poland.

1. Instagram Vogule Poland [24.11.2020]
2. Instagram Vogule Poland [24.11.2020]
3. Instagram Vogule Poland [24.11.2020]
Z materiałów, które dotarły do Polski wynika, że w 2011 roku został skazany za seks z nieletnią. To najbardziej poruszyło fanów D’Angelica. Z dokumentów sądowych w hrabstwie Amador wynika, że otrzymał wówczas wyrok w postaci 60 dni pozbawienia wolności w zawieszenia na 3 lata. Ponadto dostał także zakaz spożywania alkoholu oraz przebywania z nieletnimi. To jednak nie koniec historii. Już w 2014 po raz kolejny skazano D’Angelica. Wyrok w postaci 5 miesięcy pozbawienia wolności miał być karą za pobicie z ciężkim uszkodzeniem ciała

Dominic D’Angelica usunięty z programu – Top Model wydało oświadczenie

Około 2 godzin temu produkcja show wydała oficjalne oświadczenie w social mediach. Poinformowano w nim m.in. o tym, iż proces rekrutacji do tegorocznej edycji programu poddano analizie. Jeśli okaże się w niej, że nie zachowano należytych procedur przy sprawdzaniu uczestników, zostaną wyciągnięte konsekwencje. Nie pozostawiono też wątpliwości, jeśli chodzi o oficjalne usunięcie uczestnika z programu.

Fani nie zostawili suchej nitki na Dominicu, dostało się i samej stacji TVN. Chociaż oświadczenie nieco złagodziło sprawę: „Bardzo dobre oświadczenie krótko i na temat bez zbędnego pitolenia i tłumaczenia się, przyznaliście się do błędu. Szanuję” – podsumowała jedna z internautek.

Pojawiły się też jednak głosy w obronie wykluczonego z programu uczestnika: „Poznałem Dominika i naprawdę to wspaniały gość. Nikogo w programie nie udaje. A co do jego przeszłości czekajcie na jego oficjalne stanowisko i wyjaśnienia”. Jak zawsze spekulacji i żartów pod ostatnim wpisem producentów Top Model nie zabrakło: „A taki był ładny, amerykański”, „Akurat teraz to wyszło dzień przed finałem, żeby nie było możliwości dokładnego wyjaśnienia sprawy. Podejrzane”, „Kasa z smsów za Dominica się zgadza, to teraz można go usunąć”.

Niewiele później po wydaniu rzeczonego oświadczenia do sprawy postanowił odnieść się prowadzący Top Model Michał Piróg [CZYTAJ WIĘCEJ].