Pojawiły się informacje o tym, że rząd chce stłumić protesty. Ile w tym prawdy?

0
Rząd rozgoni protest kobiet?

Dzisiaj odbywają się kolejne protesty w sprawie, skandalicznego, zdaniem protestujących kobiet, ale i mężczyzn, wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Tymczasem, według informacji krążących w mediach społecznościowych, rząd wpadł już na pomysł jak poradzić sobie z dziesiątkami tysięcy protestujących osób. Czy do tego dojdzie?

Rząd ma szaleńczy pomysł na #ProtestKobiet?

Część polskich kobiet nie chce dać za wygraną i winą za wyrok Trybunału Konstytucyjnego obarcza Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederację. Coraz mocniej obrywa się także Kai Godek, a o ataku na jej mieszkanie pisaliśmy w tym artykule. Na ulicach polskich miast dochodzi do kolejnych, masowych protestów. Zdaniem części osób, rząd już wpadł na pomysł jak stłamsić te demonstracje. „Ostrzeżenie” podawane jest masowo na Facebooku oraz Instagramie.

W ostrzeżeniu, które podaje dalej coraz więcej kobiet czytamy, że: „Chcą wszystkich protestujących wysłać na kwarantannę za pomocą aplikacji STOP COVID. (…) Wystarczy, że jedna osoba z appką w zgromadzeniu zostałaby oflagowana Covidem, a reakcją łańcuchową wszyscy w pobliżu (nawet cały strajk, o ile mieliby appkę) dostałby zalecenie kwarantanny. Taki jest jeden z planów rządu na rozgonienie strajku„.

Rzeczywiście, dziś rano wszyscy Polacy otrzymali na swoje telefony komórkowe SMS-y, których nadawcą jest rząd. Konkretnie RCB, czyli Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Przypominają one o czerwonej strefie na terenie całego kraju oraz o aplikacji STOP COVID, która powiadomi nas o kontakcie z koronawirusem. 

Nie ma to jednak jakiegokolwiek związku z #ProtestKobiet. Wiadomość podawana w mediach społecznościowych jest zwykłym fake newsem i rząd nie planuje w ten sposób stłumić protestujących przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego kobiet.

Specjalny komunikat w tej sprawie wydało Ministerstwo Cyfryzacji. Warto więc zapoznać się z nim, zanim puścimy dalej w eter kłamliwe wiadomości. Pomysłodawcy wykrycia tego „podstępu” zapewne zależy na dotarciu do jak największej grupy osób. Co za tym idzie, niektórzy, zupełnie nieświadomie rozpowszechniają ten komunikat, który, jak informuje Ministerstwo Cyfryzacji, nijak ma się do rzeczywistości.

Bądź na bieżąco z tym, co dzieje się w kraju

  1. To koniec rządu PiS? #ProtestKobiet zbiera pierwsze żniwa
  2. Kaja Godek zaatakowana przez protestujący tłum. W Internecie wrze
  3. Ustawa aborcyjna to tylko zasłona dymna? Gwiazdy dopatrzyły się drugiego dna

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ