„Zachodzi wysokie prawdopodobieństwo ze żelazny elektorat zawiesi się przed telewizorem” – wybrzmiewał jeden z najpopularniejszych komentarzy. Nie da się zaprzeczyć, że ekspert zaproszony do studia PNŚ nie zabłysnął odpowiedzią. Internet nie pozostawił suchej nitki na śniadaniówce TVP.

O wpadce w tzw. telewizji śniadaniowej nie trudno. Głównie ze względu na to, że wszystko dzieje się na żywo. Gafy zdarzają się nieraz nawet najbardziej doświadczonym dziennikarzom. Inne zasady jednak tyczą się gości zapraszanych do studia, którzy często nie mają takiego doświadczenie przed kamerą. Mimo to, jeśli występują oni w charakterze eksperta w danej dziedzinie powinni trzymać się na baczności, bowiem każdy błąd będzie zauważony. Tak był i tym razem. Ponadto „poszło” to w Internet, z którego jak wiadomo nie ma odwrotu, a jego użytkownicy potrafią być naprawdę bezwzględni.

Twitter huczy od komentarzy po ostatnim występie w PNŚ

Przyczyną takiego zainteresowaniem ostatnio wyemitowanym odcinkiem Pytania na Śniadanie jest wypowiedź jednego z ekspertów zaproszonych do studia. Na bezsensowną odpowiedź zareagowała jedna z użytkowniczek Twittera publikując dość wymowny post.

Najbardziej jednak nie dostało się samemu ekspertowi, ani nawet prowadzącym. Odpowiedzialność musiała wziąć cała stacja Telewizji Polskiej. Fala kompromitujących komentarzy dotyczyła w większości ogólnej działalności TVP.

„Taki maja target. I w taki sposób muszą tłumaczyć. W przeciwnym razie zachodzi wysokie prawdopodobieństwo ze żelazny elektorat zawiesi się przed telewizorem a z ust pocieknie stróżka śliny” – nie przebierał w słowach jeden z komentujących.

„Kurna, to już prawie 33 lata z krótkimi przerwami na inne choroby przechodzę bezobjawowo Covida” – sarkastycznie odpowiedział kolejny. 

 

„Prowadząca też genialna. Jak można pytać o rozpoznanie bezobjawowych. Pozostaje pozytywny test i napis na czole” – brzmiał kolejny komentarz.

 
Nie zabrakło także odwołań do polityki: „Wybitne pytanie zadawał Jakimowicz a szczegółowej odpowiedzi udzielił Najman?”.
 
„Jaka telewizja tacy eksperci” – podsumował inny.
 
Komentarzy pojawiło się o wiele więcej, co ciekawsi z pewnością zasiądą do „lektury”. Ciekawym jednak aspektem jest fakt, który zwrócił naszą uwagę jako pierwszy. A dotyczy on tego, czym rządzą się prawa Twittera. Mowa tu o ty, iż serwis społecznościowy sam podpowiada na kogo reakcję warto zawrócić uwagę. A jedną z tych reakcji należała do dziennikarza Tomasza Lisa, który pozostawił po sobie symboliczne czerwone serce pod wpisem Pani Sandry.
 
  1. Nie żyje ceniony przez wszystkich dziennikarz. Pracował m.in. w TVP czy Polskim Radiu
  2. Jacek Kurski pod ostrzałem. Nie uwierzycie kogo zatrudnił w TVP, zarobił krocie
  3. Donald Tusk sam się o to prosił. Ostre starcie z dziennikarzem TVP Info
  4. Jacek Kurski realizuje „misję publiczną”? Tak będzie wyglądać nowa ramówka TVP

Zobacz również: