Ależ awantura w Sejmie! Budka i Morawiecki nie szczędzili sobie ostrych słów (WIDEO)

0
Borys Budka i Mateusz Morawiecki

W Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej trwa burzliwa dyskusja nt. walki z pandemią koronawirusa. Rząd PiS zamierza procedować kolejne ustawy, a opozycja wytyka błędy gabinetowi Mateusza Morawieckiego i Ministerstwu Zdrowia. Powiedzieć, że dziś na sejmowej mównicy posypały się iskry, to nie powiedzieć nic. Właśnie byliśmy świadkami bardzo ostrego starcia, którego jedną stroną był Borys Budka, a drugą Mateusz Morawiecki. Wzajemnych „uprzejmości” nie brakowało.

Borys Budka kontra Mateusz Morawiecki, czyli ostra wymiana zdań

Prowadząca obrady Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Małgorzata Kidawa-Błońska ma dziś sporo pracy. Wielokrotnie musiała interweniować podczas wystąpień Borysa Budki i Mateusza Morawieckiego. Na sali sejmowej aż wrzało. Zrobiło się tak gorąco do tego stopnia, że niedoszła kandydatka na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej musiała używać głośnych tonów marszałkowskiego dzwonka.

Wszystko zaczęło się, kiedy na sejmową mównicę wszedł Borys Budka. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej nie szczędził „uprzejmości” Mateuszowi Morawieckiemu i w ostry sposób wytykał, jego zdaniem, błędy, które popełnił PiS w walce z koronawirusem.

Ludzie nie potrafią dodzwonić się do sanepidu. Szkoły nie wiedzą, co mają robić, odwoływane są wizyty u specjalistów, a pan? Pan jest zadowolony z siebie” – wyliczał w swojej krótkiej, ale emocjonalnej przemowie Borys Budka.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej zarzucał też Mateuszowi Morawieckiemu kłamstwa. „Pan staje tutaj i mówi jakby nigdy nic te wszystkie kłamstwa, którymi raczył nas od sześciu miesięcy” – grzmiał. Budka wyliczał liczbę respiratorów, wskazał, że jego zdaniem Morawiecki raz mówi jedno, a drugi raz coś innego. „Chyba, że dokonaliście nowych zakupów u handlarza bronią. W tym jesteście dobrzy” – zakpił patrząc prosto w oczy premierowi rządu Prawa i Sprawiedliwości.

Na te, a także inne oskarżenia z ust Borysa Budki postanowił zareagować Mateusz Morawiecki. Wszedł na sejmową mównicę i błyskawicznie puścił nagranie, na którym Borys Budka minął się ze swoimi prognozami co do pandemii koronawirusa. „Ta fala pandemii skończy się mniej więcej jesienią tego roku” – usłyszeliśmy głosem Borysa Budki z nagrania pokazanego na telefonie komórkowym.

Mateusz Morawiecki nie pozostał dłużny swojemu politycznemu przeciwnikowi i skierował w jego stronę kilka kolejnych „pstryczków”. „Pan Borys Budka mówił, że jesienią nie miało być już w ogóle koronawirusa. Wybory miały się odbyć jesienią. To pierwsza sprawa” – kpił z Budki premier rządu PiS.

Mocna odpowiedź Morawieckiego 

Dalej posypały się prawdziwe iskry, kiedy Morawiecki zaczynał wymieniać konkretne liczby rządu Platformy Obywatelskiej w kontekście służby zdrowia. Lider rządu Prawa i Sprawiedliwości mówił o kiepskich zarobkach służby medycznej w czasach Platformy Obywatelskiej a także o małej liczbie łóżek szpitalnych. „Jaka była strategia Arłukowicza? (…) Chcesz jeden miliard złotych? Zlikwiduj cztery szpitale i przyjdź po 200 milionów, mówił jednemu wojewodzie” – grzmiał Mateusz Morawiecki. „Likwidacja szpitali, komercjalizacja szpitali. Po to, aby było mniej łóżek szpitalnych (…) Tyle mógłbym powiedzieć na te kłamstwa, które padły z tej mównicy (z ust Borysa Budki – dod. red.). Sprostowałem kłamstwa, ale dalej wyciągam rękę (…) Musi być zgoda, musi być solidarność. My chcemy współpracować ze wszystkimi. „ – wymieniał dalej.

Na sali zapanował olbrzymi rumor, który był słyszalny także podczas wypowiedzi Borysa Budki. Sporo pracy miała Małgorzata Kidawa-Błońska, która raz za razem próbowała uspokajać rozwścieczonych posłów.

Po chwili głos zabrał rozwścieczony Borys Budka w trybie sprostowania.

„Premierze niech pan włączy TVP Info i zobaczy, jak tam się buduje zgodę i porozumienie (…) Ilość kłamstw na sekundę bije wszelkie rekordy (…) – wypalił wściekły Budka.

  1. Andrzej Duda podpisał nową ustawę o Funduszu Medycznym. Polacy czarno to widzą
  2. Żabka ignoruje godziny dla seniorów? Sprytne rozwiązanie umożliwia zakupy
  3. Chiny ogłaszają gotowość do wojny. Mobilizacja marynarki wojennej

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ