Joanna Koroniewska o ogromnym bólu po śmierci mamy. “Zostałam sama”

0
Joanna Koroniewska wspomina mamę

Aktorka Joanna Koroniewska wypłynęła na szerokie wody dzięki roli w “M jak miłość”. Jej kariera to wzór do naśladowania dla młodych adeptek świata show-biznesu. Koroniewska oprócz roli serialowych ma na koncie także podkładanie głosu czy udział w wielu show – z “Tańcem z Gwiazdami” czy “Tylko nas dwoje” na “Czele”. Koroniewska żyje w doskonałej symbiozie ze swoimi fanami, co możemy zobaczyć na jej profilu na Instagramie, gdzie dzieli się nie tylko życiem zawodowym, ale także prywatnym. Właśnie postanowiła wspomnieć swoją zmarłą mamę. Wpis okrasiła poruszającymi słowami, które, co tu dużo mówić, wyciskają łzy z oczu.

Joanna Koroniewska wspomina swoją mamę

Obecnie to właśnie Instagram, a także Youtube stały się głównym miejscem aktywności Joanny Koroniewskiej, którą wspomaga mąż Maciej Dowbor. Któż z nas nie zna kultowej już serii “Domówka u Dowborów”, która biła rekordy podczas lockdownu, a obecnie wciąż jest kontynuowana? Tym razem na Instagramie pojawiło się jednak coś innego, a konkretnie wspomnienie zmarłej mamy Koroniewskiej.

Joanna Koroniewska zamieściła archiwalne zdjęcie z mamą, a także wzruszający wpis. Mama Joasi zmarła 20 lat temu, a na zdjęciu widzimy ją, trzymającą na rękach malutką Koroniewską. Już na pierwszy rzut oka widać, że Joasia i mama są jak dwie krople wody.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Joanna Koroniewska – Dowbor (@joannakoroniewska)

Okazuje się, że mama Joanny Koroniewskiej zmarła na raka. 

“Minęło dokładnie 20 lat i 11 dni od jej śmierci. I jednej z największych tragedii w moim życiu. To tak strasznie dawno temu. Tak wiele się zmieniło a mimo wszystko ból nadal pozostał. I pewnie będzie mi towarzyszył zawsze. Była taka pozytywna, zawsze uśmiechnięta. Ja zostałam sama. Bez ojca, rodzeństwa. Na wiele lat. Boli nadal i pewnie zawsze będzie bolało. Nie lubię października. Zawsze będzie kojarzył mi się z jej odejściem” – wspomina swoją mamę Joanna Koroniewska. 

Szczytny cel wspomnienia Koroniewskiej

Wpis nie jest przypadkowy, bowiem Koroniewska zamieściła go po to, aby uświadamiać ludzi o konieczności badań.

“Pomyślałam sobie, że jeśli przez publikację tego zdjęcia choć jedna dziewczyna zadba o siebie i pójdzie w końcu na badania to warto było to zrobić. Pamiętajcie Kochani żeby przypilnować też swoich najbliższych! Ściskam wierząc, że to miało sens i licząc na Waszą wyrozumiałość i naprawdę ogromną delikatność całej sprawy” – wyjaśnia Joanna Koroniewska dlaczego zdecydowała się wspomnieć zmarłą mamę.

Wpis Koroniewskiej został przyjęty bardzo ciepło. Wielu podziwia ją, że poradziła sobie bez rodzeństwa i rodziców w życiu i jest tu, gdzie aktualnie jest. Wielu też dziękuje jej za nagłośnienie problemu, z którymi boryka się wiele Polek. Warto pamiętać, że im wcześniej zdiagnozowany rak, tym większe prawdopodobieństwo wygranej w tej często nierównej walce.

  1. Królowa Elżbieta II upokorzyła żonę swojego wnuka. Potwierdzają się rewelacje prasy
  2. Marcelina Zawadzka otrzymuje wsparcie. Niesiona na skrzydłach wróci do “PnŚ”?
  3. Ryszard Rembiszewski o trudnej sytuacji. Pan Lotto stara się żyć bardzo oszczędnie

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ