Krystyna Pawłowicz zakpiła ze Zbigniewa Bońka

0
74

Po odpadnięciu Legii, Jagiellonii i Lecha z europejskich pucharów szydera nie ma końca. Z polskich klubów śmieją się wszyscy. Swoje „pięć groszy” dołożyła m.in. Krystyna Pawłowicz, która zakpiła ze sternika naszej piłki, Zbigniewa Bońka.

„Panie Bońku po wynikach polskich piłkarzy  we wszelkich ligach, od gminnych po światowe, jako kierownik PZPN  „jawi się Pan dla mnie kierownikiem fascynującym”. Za karę na kawę Pana nie zaproszę…” – to komentarz posłanki PiS do wyników jakie osiągnęły nasze zespoły w europejskich rozgrywkach.

W ten sposób posłanka nawiązała do dyskusji, która wywiązała się na Twitterze między nią, a prezesem PZPN przy okazji mundialu w Rosji. Posłanka zapytała wówczas, czy jest sens dalszej gry Polaków w MŚ, gdy stracili szanse na wyjście z grupy.  Boniek wówczas w odpowiedzi zaprosił Pawłowicz na kawę i dodał „po tym wpisie, jawi się Pani dla mnie kobietą fascynującą„. Teraz Boniek  milczy.

Źródło: dziennik.pl

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ