Obama zabiega o funkcję sekretarza generalnego ONZ. Izrael dostaje białej gorączki

2

Barack Obama ogłosił, że zamierza ubiegać się o funkcję sekretarza generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych, co pozwoli mu rozwinąć globalną agendę na arenie światowej.

Według Al-Jaridy, Obama nie ma zamiaru odsunąć się od polityki światowej, ku przerażeniu innych przywódców, takich jak izraelski premier Benjamin Netanyahu. Mówi się, że Netanjahu zmobilizował umiarkowanych Arabów, aby udaremnić kandydaturę Obamy objęcia funkcji sekretarza generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych po tym, jak opuścił Biały Dom w przyszłym roku.

– Czyżby nie wystarczyło ośmiu lat pobytu Obamy w Białym Domu?– pyta Netanjahu Osiem lat, podczas których ignorował Izrael? A teraz chce być na pozycji, która może spowodować trudności na arenie międzynarodowej.

Townhall.com donosi: Pozostałe zarzuty, jakie Izrael ma wobec prezydenta Obamy, to „zbliżenie Stanów Zjednoczonych do Bractwa Muzułmańskiego, obalenie Hosniego Mubaraka i próby sprzymierzenia się z islamem politycznym” – cytuje wypowiedź przedstawiciel Netanjahu.

Kadencja sekretarza generalnego ONZ Ban Ki-moon wygasa na początku 2017 roku. Co sprawia, że ​​Obama zabiega o to stanowisko

W ubiegłym roku, po przemówieniu w West Point, niektórzy  zwracali uwagę na  to, że brzmiał ono okropnie, jakby Obama usilnie walczył o funkcję w ONZ.

eds

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ