Wykroczenie czy przestępstwo

0
46
Zostałem niedawno napadnięty przez osiedlowych rozrabiaków. Szedłem z dziewczyną i kilku mężczyzn ukradło mi około 200 złotych, bo tyle miałem portfelu. Sam oddałem im pieniądze, bo grozili, że coś zrobią mojej dziewczynie. Zastanawiam się, czy zgłaszać sprawę na policję. W końcu to nie była duża wartość i to chyba tylko wykroczenie, a nie przestępstwo.
Mariusz Z.
Czyn opisany przez Pana należałoby badać pod kątem rozboju. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami, ten kto kradnie, używając przemocy wobec osoby, lub grożąc natychmiastowym jej użyciem, albo doprowadzając człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.
Zgodnie z poglądem judykatury „używanie przemocy, jak i grożenie natychmiastowym jej użyciem, nie muszą być skierowane bezpośrednio wobec osoby pokrzywdzonej, bowiem może to być również inna osoba, byleby tylko celem sprawcy było oddziaływanie na posiadacza przedmiotu” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2014 r. WA 26/14).
Jeżeli czyn opisany przez Pana zostanie uznany za rozbój, to wartość skradzionego mienia pozostaje bez znaczenia dla bytu przestępstwa. Tylko w przypadku zwykłej kradzieży wartość mienia, na którym dokonano zaboru, ma znaczenie dla uznania, czy czyn stanowi wykroczenie, czy przestępstwo.
Podstawa prawna: Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz.U.2016.1137 t.j. z dnia 2016.07.29)
Kalina Kisiel-Bartoszewicz
radca prawny

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ