Nietoperz ukryty w iPadzie pogryzł mężczyznę i zaraził wścieklizną (FILM)

0
149

86-letni Roy Syvertson z New Hampshire w USA został zraniony przez nietoperza. – Poczułem ugryzienie, ale myślałem, że to pszczoła. Za chwilę zobaczyłem nietoperza, który wychodził z mojego iPada – powiedział mężczyzna w rozmowie z telewizją WMUR. Nietoperz schował się między etui a obudową urządzenia. Po badaniach okazało się, że pokąsany został zarażony wścieklizną.

Następnego ranka ssak był w tym samym miejscu, w którym zostawił go emeryt. Jednak wieczorem nietoperz już nie żył.

– Wtedy zrozumiałem, że mogę mieć problemy zdrowotne – powiedział.

Roy Syvertson skontaktował się ze stanowymi służbami. Urzędnicy zabrali martwe zwierzę na badania, a 86 latka zawieźli do szpitala.

Okazało się, że zwierzę miało wściekliznę i zaraziło Syvertsona. Lekarze podjęli jego leczenie, ale są dobrej myśli.

Staruszek do całej sprawy podchodzi z dystansem. Zapytany, jak nietoperz dostał się do jego iPada, odpowiedział, że „prawdopodobnie znał  hasło”. Dodał jednak, że po zdarzeniu jest bardziej ostrożny.– Kiedy otwieram lodówkę, chcę się upewnić, że nic tam nie ma. Może mam paranoję, nie wiem – stwierdził.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia wścieklizna zabija co roku na całym świecie około 60 tys. osób, głównie dzieci w Afryce i Azji (aż 99 proc. wszystkich zgonów). Główną przyczyną śmierci jest niewydolność oddechowa.

Wścieklizną można się zarazić, jeśli ślina lub inna wydzielina zarażonego zwierzęcia dostanie się do naszego organizmu, np. przez ranę.

źródło: polsat news

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ