putin wojna rosja ukraina

Czy Ukraina jest coraz bliżej zwycięstwa w wojnie z Rosją? Krym lada moment wróci do Ukraińców? Niektórzy uważają właśnie tak. Wszystko z powodu nerwowych działań rosyjskich sił zbrojnych. Już teraz eksperci mówią o panice, w którą wpadła armia Władimira Putina.

Ukraina dała Rosjanom czytelny sygnał

„Rosjanie zrozumieli, że nie mogą czuć się bezpiecznie w żadnej części terytorium okupowanej Ukrainy na Krymie także” – ocenił generał Waldemar Skrzypczak. Według doświadczonego wojskowego w tej chwili jesteśmy świadkami nerwowych ruchów wojsk rosyjskich. Świadczą one o panice i dezorientacji Rosji.

Generał zaznaczył, że seria uderzeń na Krymie to czytelny sygnał jaki Ukraina wysłała Rosji. Zdaniem Skrzypczaka Rosjanie najwyraźniej zrozumieli, że „nie mogą się czuć bezpiecznie na żadnej części terytorium okupowanej Ukrainy, również na Krymie”.

Rosja doszła do wniosku, że rosyjskie lotnictwo, które stacjonuje na półwyspie, będzie obiektem ataków zarówno ze strony partyzantki ukraińskiej, jak i armii Ukrainy. „W tej chwili jest to przejaw paniki Rosjan, bo muszą ewakuować ludzi, którzy są zagrożeni, magazyny i zapasy, jak również lotnictwo, które, jak okazało się, wcale na Krymie nie jest bezpieczne” – zauważył były dowódca Wojsk Lądowych.

W tym miejscu warto odnotować, że w środę wieczorem ukraiński wywiad poinformował, że rosyjska armia przenosi dziesiątki maszyn bojowych z największych lotnisk na Krymie w głąb półwyspu i do Rosji. Dodajmy, że w krymskiej przestrzeni powietrznej obyły się przeloty co najmniej 24 samolotów i 14 śmigłowców.

Eksplozje wstrząsnęły półwyspem

Przypomnijmy, iż od kilku dni na Krymie dochodzi do serii wybuchów. W miniony czwartek wieczorem odnotowano co najmniej cztery głośne eksplozje w Kerczu oraz na rosyjskim lotnisku wojskowym Belbek na północ od Sewastopola. Dziennikarze z Ukrainy dodali, że okupujący półwysep Rosjanie uruchomili nawet systemy obrony przeciwlotniczej. Doniesienia te potwierdzają mieszkańcy miasta, którzy widzieli rakiety lecące „z morza” i błyski na niebie.

Wiadomości dotyczące wybuchów na lotnisku wojskowym koło Sewastopola potwierdziły także rosyjskie media. Natomiast prorosyjski gubernator Sewastopola Mychajło Razwożajew stwierdził, że nad lotniskiem Belbek strącony został bezzałogowy statek powietrzny.

źródło: Wirtualna Polska

Zobacz również: