Wnuk Stalina poszedł do sądu w sprawie zbrodni katyńskiej

0
Moskiewski Sąd Miejski odrzucił zażalenie wnuka Józefa Stalina, Jewgienija Dżugaszwili, złożone w reakcji na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania karnego wobec autorów podręcznika do historii dla uczniów dziesiątej klasy – podaje Lenta.ru.
Dżugaszwili prosił o wszczęcie postępowania z artykułu 354.1 Kodeksu Karnego Federacji Rosyjskiej („Rehabilitacja nazizmu”). Zarzuty dotyczą wydanego w 2016 roku przez moskiewskie wydawnictwo „Drofa” podręcznika „Historia Rosji XX i XXI wieku. Klasa 10″. Czytamy w nim, że polscy oficerowie w Katyniu zostali rozstrzelani na rozkaz Politbiura KC WKP (b).
Adwokat Siergiej Strygin, reprezentujący interesy Dżugaszwilego, oświadczył, że „autorzy podręcznika negują winę żołnierzy nazistowskich Niemiec za masowe zabójstwo wziętych do niewoli 11 tys. polskich oficerów w Lesie Katyńskim niedaleko Smoleńska” i „rozpowszechniają jawnie fałszywe informacje”. Adwokat dodał, że zdanie autorów podręcznika „jest oparte na sfałszowanych dokumentach”.
W lutym 2012 roku Twerski Sąd Rejonowy w Moskwie oddalił pozew Dżugaszwilego przeciwko Dumie Państwowej, w którym wnuk Stalina żąda ochrony honoru i sprostowania informacji o udziale jego dziadka w zabójstwie polskich oficerów w Katyniu. W listopadzie 2010 roku Duma Państwowa przyjęła uchwałę, w której czytamy, że zbrodnia katyńska jest zbrodnią reżimu stalinowskiego i została dokonana na bezpośredni rozkaz Stalina oraz innych radzieckich przywódców tego okresu.
W 1943 roku w Katyniu w obwodzie smoleńskim niemieckie wojska znalazły masowy grób. Niemieccy i międzynarodowi eksperci ustalili, że do zabójstwa doszło wiosną 1940 roku. Związek Radziecki negował swoje powiązania z zabójstwem.
W 1990 roku kierownictwo ZSRR oficjalnie uznało swoją odpowiedzialność za zbrodnię katyńską.
NS

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ