W Holandii może być przeprowadzone referendum w sprawie członkostwa kraju w Unii Europejskiej - odpowiednio do Brexitu. Taki projekt przygotowuje trzecia partia w kraju - Partia Wolności - oświadczył jej lider Geert Wilders.
Według niego kwestię referendum w sprawie przynależności kraju do Unii Europejskiej koniecznie trzeba rozstrzygnąć jak najprędzej, gdyż skłaniają do tego wydarzenia z ostatnich miesięcy. Geert Wilders wyjaśnia, że odtworzenie kontaktów z Rosją jest priorytetowym kierunkiem dla takiego tradycyjnie handlowego kraju, jakim jest Holandia.
Holandia z kolei nie może znieść sankcji przeciwko Rosji i wznowić wymiany handlowej z nią, ponieważ to Bruksela dyktuje, z kim Amsterdam powinien utrzymywać relacje gospodarcze i polityczne. Nawet w przypadku podjęcia przez parlament decyzji w sprawie zniesienia sankcji nie można ich odwołać — wewnątrz Unii Europejskiej obowiązuje zasada nadrzędności prawa unijnego nad narodowymi systemami prawnymi.
Drugim ważnym powodem do przeprowadzenia w jak najkrótszym czasie referendum na temat prawdopodobieństwa wystąpienia z Unii Europejskiej jest problem migrantów.
„Największym zagrożeniem jest obecnie niekontrolowany potok migrantów, którzy omijają kilka bezpiecznych przecież krajów, aby przedostać się do Holandii” — powiedział lider partii i podkreślił, że migranci jadą do Holandii po zasiłki socjalne, a razem z nimi na teren kraju przenikają terroryści.


