Sanatorium_Miłości

Zgodnie z przewidywaniami trzecia edycja „Sanatorium Miłości” wzbudza ogromne zainteresowanie. Jednakże chyba mało kto spodziewał się takiego zwrotu akcji.  Wszystko z powodu wyznania jednego z uczestników show TVP.  

Bohater „Sanatorium Miłości” szokuje

Zacznijmy od tego, iż teoretycznie w programie biorą udział samotni seniorzy, którzy chcą nawiązać bliższe relacje z kimś w swoim wieku. Przyjaźń, a może miłość – scenariusze mogą być różne. Wydaje się, że istotne jest to, aby uczestnik był otwarty na innych uczestników. Tyle w teorii. Jak pokazuje przykład Wiesława z trzeciej serii „Sanatorium Miłości” zdarza się, iż podejście emerytów może być zgoła odmienne.

Przypomnijmy, iż Wiesław to przystojny, pewny siebie 66-latek. Mężczyzna prowadzi własny biznes, a do tego gra w tenisa, jeździ na nartach oraz rowerze. Poza tym, zamożny senior nie ukrywa, że lubi komfortowe życie na wysokim poziomie. Partner idealny, nieprawdaż?

Jednak okazuje się, iż emeryt nie do końca wpisuje się w format programu. Mało tego, są tacy, którzy twierdzą, iż Wiesław oszukał widzów, a przede wszystkim pozostałych uczestników „Sanatorium Miłości”. Wszystko z powodu słów, które 66-latek wypowiedział w trakcie rozmowy z gospodynią hitu TVP, Martą Manowską.

Fani show TVP nie kryją oburzenia

Niewątpliwie zachowanie Wiesława było nieco zastanawiające. Mężczyzna unikał flirtu z kobietami, raczej trzymał się z boku. W końcu Marta Manowska zapytała wprost o to, dlaczego emeryt pojawił się w programie. „Uczciwe to przyjechać do „Sanatorium miłości”, nie szukając miłości?” – wypaliła dziennikarka. Odpowiedź seniora zaskoczyła wielbicieli show. „Gdybym wiedział, kto tu będzie z pań, to bym nie przyjechał” – wyznał biznesmen.

Co ciekawe, 66-latek dokładnie wyjaśnił co ma na myśli. „Jak przyjechałem, to wiedziałem jedno – to nie są kobiety dla mnie. Nie mówię, że nie są atrakcje, ale nie są dla mnie. Jak zobaczyłem żonę, to wiedziałem, że to jest to, a zobaczyłem tutaj panie i wiem, że to nie jest to.” – tłumaczy uczestnik „Sanatorium Miłości”.

Oczywiście słowa emeryta wywołały mnóstwo komentarzy wielbicieli hitu TVP. „Powinien zrezygnować z programu zaraz pierwszego dnia po dokonaniu przeglądu Pań, a nie za darmochę korzystać z atrakcji tego programu. Stary pryk ze sztuczną szczęką myśli, że jest Apollem ?! Totalna żenada! Po tej prostackiej wypowiedzi twórcy programu powinni podziękować mu za udział i zaprosić w jego miejsce innego Pana.” – irytowali się internauci. Niektórzy fani zasugerowali nawet, iż Wiesław od samego początku nie szukał miłości, tylko rozgłosu. A Wy co sądzicie na ten temat? Uważacie, że rzeczywiście 66-latek przyszedł do programu po sławę, a nie miłość?

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Potworna tragedia znanego dziennikarza. W trzy dni pochował oboje rodziców
  2. Owsiak kolejny raz zaatakował TVP. Bardzo ostre słowa lidera WOŚP
  3. Smutna przeszłość Szurkowskiego. Mało kto wiedział o rodzinnej tragedii
  4. Biedroń donosi na Polskę do Komisji Europejskiej. „Potrzeba wszczęcia kolejnej procedury wobec Polski”
  5. Czy Królowa Elżbieta II zaszokuje świat? Plotki przybierają na sile