Wyrzucił z bmw reklamówkę z pieniędzmi. Bo go uwierała

0
94

Pracownica stacji paliw w Zdzieszowicach (woj. opolskie) zobaczyła na trawniku reklamówkę wypełnioną pieniędzmi. Po sprawdzeniu monitoringu przez policję okazało się, że torbę wyrzucił pasażer bmw. W środku było ponad 4 tys. zł, które wróciły już do właściciela. Policja czeka na informację o wypłaceniu znaleźnego.

Pracownica stacji paliw sprzątając jej teren, znalazła reklamówkę wypełnioną pieniędzmi. Wezwani na miejsce niecodziennego znaleziska policjanci ze Zdzieszowic z zaskoczeniem ustalili, że reklamówka została po prostu wyrzucona z samochodu. Jak się okazało, jeden z roztargnionych pasażerów nie wiedział co jest w środku i pozbył się niepotrzebnego przedmiotu. Pieniądze wróciły już do prawowitego właściciela.

Kobieta sprzątając okolicę stacji paliw na jednym z trawników znalazła reklamówkę. To, co było w środku, wyraźnie ją zaskoczyło. Było tam bowiem ponad 4 000 złotych.

Wezwani na miejsce znalezienia pieniędzy policjanci ze Zdzieszowic sprawdzając monitoring stacji też nie kryli zaskoczenia. Okazało się bowiem, że reklamówka z gotówką – jak najczęściej to się zdarza – nie została zgubiona, pozostawiona, zapomniana przez np. roztargnienie klienta stacji. Reklamówka została po prostu wyrzucona z samochodu przez jednego z pasażerów.

Policjanci po dotarciu do właściciela osobowego bmw i ustaleniu właściciela pieniędzy, szybko wyjaśnili sprawę. Okazało się bowiem, że jeden z pasażerów po wejściu do samochodu usiadł na reklamówkę a że ta go uwierała, nie sprawdzając co było w środku wyrzucił ją z samochodu na trawnik.

Pieniądze trafiły już do prawowitego właściciela. Teraz policjanci ze Zdzieszowic czekają na informacje od pracownicy stacji o otrzymaniu znaleźnego.

KWP Opole

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ