Pracownica stacji paliw w Zdzieszowicach (woj. opolskie) zobaczyła na trawniku reklamówkę wypełnioną pieniędzmi. Po sprawdzeniu monitoringu przez policję okazało się, że torbę wyrzucił pasażer bmw. W środku było ponad 4 tys. zł, które wróciły już do właściciela. Policja czeka na informację o wypłaceniu znaleźnego.

Pracownica stacji paliw sprzątając jej teren, znalazła reklamówkę wypełnioną pieniędzmi. Wezwani na miejsce niecodziennego znaleziska policjanci ze Zdzieszowic z zaskoczeniem ustalili, że reklamówka została po prostu wyrzucona z samochodu. Jak się okazało, jeden z roztargnionych pasażerów nie wiedział co jest w środku i pozbył się niepotrzebnego przedmiotu. Pieniądze wróciły już do prawowitego właściciela.

Kobieta sprzątając okolicę stacji paliw na jednym z trawników znalazła reklamówkę. To, co było w środku, wyraźnie ją zaskoczyło. Było tam bowiem ponad 4 000 złotych.

ZOBACZ!  Marcin Najman zawalczy ze znanym dziennikarzem? Jest oficjalne wyzwanie!

Wezwani na miejsce znalezienia pieniędzy policjanci ze Zdzieszowic sprawdzając monitoring stacji też nie kryli zaskoczenia. Okazało się bowiem, że reklamówka z gotówką – jak najczęściej to się zdarza – nie została zgubiona, pozostawiona, zapomniana przez np. roztargnienie klienta stacji. Reklamówka została po prostu wyrzucona z samochodu przez jednego z pasażerów.

ZOBACZ!  Dramatyczna decyzja Tadeusza Rydzyka. Wielu osobom ciężko będzie się z nią pogodzić

Policjanci po dotarciu do właściciela osobowego bmw i ustaleniu właściciela pieniędzy, szybko wyjaśnili sprawę. Okazało się bowiem, że jeden z pasażerów po wejściu do samochodu usiadł na reklamówkę a że ta go uwierała, nie sprawdzając co było w środku wyrzucił ją z samochodu na trawnik.

ZOBACZ!  Policja apeluje do seniorów. Ostrzeż swoich bliskich, bezwzględni oszuści znów grasują

Pieniądze trafiły już do prawowitego właściciela. Teraz policjanci ze Zdzieszowic czekają na informacje od pracownicy stacji o otrzymaniu znaleźnego.

KWP Opole

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ