W mediach społecznościowych pojawiła się dramatyczna relacja mieszkanki Kramarzyn (woj. pomorskie), która twierdzi, że ktoś chciał porwać jej dwuletniego synka. Z relacji matki dziecka wynika, że na jej posesję podjechał czarny golf, z którego wysiadła kobieta i próbowała wciągnąć chłopczyka do auta. Sprawczynię odstraszył krzyk matki 2-latka. Sprawą zajmuje się bytowska policja.

ZOBACZ!  Zwróciła mu uwagę na brak maseczki i została zaatakowana. Łódzka Policja wyjaśnia sprawę

Mrożące krew w żyłach sceny rozegrały się w środę. Tak w mediach społecznościowych opisuje je matka dziecka.

 „Dziś koło godziny 12:00 w Kramarzynach na moją posesję wjechał czarny golf, stanął koło płotu, gdzie bawił się mój 2-letni synek. Mężczyzna siedział w golfie, starsza kobieta, długie czarne włosy zaplecione w warkocz, zaczęła przez płot łapać synka za ręce, gdy zaczęłam krzyczeć kobieta szybko uciekła i odjechali” – napisała mieszkanka Kramarzyn.

Z relacji matki dziecka wynika, że kobieta ma około 45 lat i ubrana była w niebieską sukienkę.

Matka dziecka zgłosiła sprawę policji. – Wyjaśniamy, co się stało, przyjęliśmy zgłoszenie. Prewencyjnie apelujemy do rodziców, by zwracali zawsze uwagę na swoje dzieci – powiedział w rozmowie z Radiem Gdańsk Michał Gawroński z bytowskiej policji.

ZOBACZ!  Przełomowe wieści ws. Iwony Wieczorek. Tajemnicze zaginięcie coraz bliżej rozwiązania

Policja prosi o kontakt osoby, które mogły być świadkiem zdarzenia lub widziały podobny samochód w okolicach Kramarzyn.

źródło:fakt.pl

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ