Iwona Wieczorek
Iwona Wieczorek nie żyje?

Iwona Wieczorek zaginęła ponad dekadę tematu, a od tego czasu, w sprawie jej zaginięcia jest wciąż wiele niejasności. Zagadkę próbowała rozwikłać policja, Jasnowidz Jackowski, a od wielu miesięcy wokół tej sprawy krąży także dziennikarz śledczy, Janusz Szostak. Właśnie przekazał przełomowe informacje, które wskazują, że wkrótce wyłoży kawę na ławę.

Iwona Wieczorek nie żyje, czy jednak rozwiązanie zagadki jest inne?

Wszyscy zastanawiają się, co wydarzyło się w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku w Gdańsku. To wówczas, w dotychczas niewyjaśnionych okolicznościach zaginęła Iwona Wieczorek. Pewny rozwiązania tej zagadki jest dziennikarz śledczy Janusz Szostak. 

Sprawa wraca po kilku miesiącach, kiedy to Szostak wraz ze swoją ekipą zdecydował się przeszukać opuszczone budynki (pisaliśmy o tym w tym materiale). Wydawało się wówczas, że sprawa nie przyniesie żadnego przełomu i jak tysiące innych, utkwi na stałe w policyjnych kartotekach. Stało się jednak inaczej, bowiem Janusz Szostak twierdzi, że jest bliski poznania całej prawdy. 

„Niewątpliwie ta dziewczyna nie żyje. Ona nie żyje praktycznie od pierwszego dnia zaginięcia” – przyznał Szostak, zapytany przez dziennikarzy „Super Expressu” o to, czy Iwona Wieczorek żyje.

Szostak dotarł do kluczowych informacji w sprawie Iwony Wieczorek

Mało tego, Szostak twierdzi, że ma sensacyjne informacje, które już wkrótce raz na zawsze rozwiążą zagadkę tajemniczego zaginięcia Iwony Wieczorek.

„Przeglądając skrupulatnie akta sprawy, rozmawiając z uczestnikami tamtych wydarzeń, natrafiłem na tropy, które moim zdaniem wkrótce się potwierdzą” – twierdzi dziennikarz śledczy.

O jakich tropach mówi Szostak? „Wiele wskazuje na to, że zrobili to ludzie, którzy wspomnianej nocy stanęli na drodze wracającej do domu dziewczyny. Którym zaufała, z którymi wsiadła do samochodu i odjechała po śmierć” – przyznał. Tym samym jest pewien, że Iwona Wieczorek nie żyje. Wie to od dawien dawna, a na nowy ślad trafił, korzystając z pomocy… sesji hipnotycznej.

„W czasie pięciogodzinnego spotkania medium miało skontaktować się z samą Iwoną Wieczorek” – czytamy zaskakujące rewelacje na stronie „Super Expressu”. Czy rzeczywiście wkrótce poznamy finał tej sprawy? Już wcześniej Janusz Szostak mówił, że ma coś mocnego, a okazało się niewypałem albo przynajmniej tak miało to wyglądać. Jak będzie tym razem? Wiele osób czeka na odpowiedź na pytanie, czy Iwona Wieczorek nie żyje, a jeśli tak, to w jakich okolicznościach do tego doszło.

„Sprawa stopniowo zbliża się do końca. Mam nadzieję, że pomoże w tym wydarzenie, które planujemy 31 stycznia 2021 roku. Prosiła nas o to Iwona Wieczorek (w czasie seansu hipnotycznego – dod. red.). Wypełnimy jej wolę. To ostatnie publiczne informacje na temat seansu. Teraz przystępujemy do działania” – kończy Janusz Szostak.

źródło: Super Express