W wigilię Bożego Narodzenia, we włoskim Reggio Calabria 25-letni imigrant wszedł zupełnie nagi do klatki z tygrysami w cyrku Lidii Togni. A te odgryzły mu rękę.
Imigrant został przewieziony karetką do izby przyjęć Szpitala Metropolitalnego, gdzie kończyna została mu całkowicie amputowana.
Mimo to młody migrant atakował każdego, kto mu się przytrafi: nawet pielęgniarkę, która go opatrywała dźgnął nożyczkami. Również policjanci, którzy interweniowali na miejscu, doznali urazów i siniaków. 25-latek został w końcu aresztowany.
Niektórzy zadają sobie pytanie; dlaczego nie odwieziono go z powrotem do tygrysów?





![Krakowski Strajk Kobiet. Policjanci zdjęli kaski i tarcze, aby pójść w proteście [WIDEO]](../../../../wp-content/uploads/2020/10/Screenshot_2020-10-26-codzienny-suchar-jest-na-Instagramie-•-Ma-na-profilu-7936-postow-100x70.png)



