Martyna Wojciechowska

Temat orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji przewija się w mediach od kilkudziesięciu godzin. Został “przemielony” już tak, że ciężko dodać cokolwiek nowego w tej sprawie. Głos postanowiła zabrać jednak Martyna Wojciechowska. Celebrytka, uwielbiana przez miliony telewidzów, wyraziła jasno swoje zdanie. To nie spodobało się części jej fanów, ale zdecydowana większość popiera jej postulaty.

“Jestem przerażona tym” – pisze Martyna Wojciechowska o ostatnich wydarzeniach

Stało się to, czego można było się spodziewać. Martyna Wojciechowska stanęła po stronie protestujących Polek i Polaków, krytykując wczorajsze orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

Wojciechowska nie przebiera w słowach i uważa, że rządzący odbierają kobietom ich prawa. “Prawa, o które tak długo walczyły kobiety są nam dziś odbierane krok po kroku” – napisała na swoich mediach społecznościowych.

Martyna Wojciechowska jest przerażona najbliższą przyszłością. Tego, co czeka nasze dzieci. “Jestem przerażona tym, jaki szykujemy świat dla naszych córek. I nie tylko ja, bo orzeczenie TK jest zadaniem mądrzejszych ode mnie ludzi POGWAŁCENIEM PRAW CZŁOWIEKA” – czytamy w jej wpisie.

Wpis Martyny Wojciechowskiej został różnie odebrany przez jej fanów. Większość jednak zgadza się ze słowami podróżniczki, co nie może dziwić, bowiem jej grupa odbiorców cechuje się określonym światopoglądem, którego, można było się spodziewać.

“Jestem przerażona… widać kraniec świata jest bliżej niż nam się wydaje”, “Chce płakać . Chce krzyczeć . Chce walczyć .. ale jak ? Serce mi krwawi, widząc jak zabierana jest mi wolność..”, “Moje córki walczą o to, by tak nie było. Ja je mocno wspieram. Nie damy się uprzedmiotowić!” – czytamy w komentarzach.

Nie wszyscy zgadzają się z Wojciechowska

Pojawiły się jednak także opinie, że Martyna Wojciechowska nie ma racji. “Czyli rozumiem, że dziecko niepełnosprawne nie ma prawa żyć wg pani, bo ktoś zdecyduje inaczej”, “Pani Martyno, dzięki Bogu poczęła się Pani bez skazy, inaczej rodzice mogliby Panią usunąć. Aż się we mnie gotuje na to co Pani wypisuje. Wystarczyła by mini skaza w Pani DNA a już mogło by Pani nie być..” – czytamy w słowach sprzeciwu.

Jak widać, temat aborcji jeszcze przez długi czas, a pewnie i lat będzie dzielił społeczeństwo w Polsce. Wydaje się, że po tak odważnym wpisie Martyna Wojciechowska może stracić część fanów. Jednego jej jednak nie można zarzucić. Nie chowa się za czyimiś plecami i napisała to, co po prostu czuje. Bez względu na to, czy zgadzamy się z jej zdaniem czy też nie.