Uczennica jednego z kalifornijskich liceów upiekła ciastka z prochami swojego dziadka. Następnie „przysmakiem” poczęstowała kolegów z klasy. Oskarżenia nie będzie, bo prawo nie przewiduje takiej sytuacji.
Ciastek z makabrycznym składnikiem miało spróbować co najmniej dziewięcioro uczniów.
– Koleżanka z klasy spytała mnie, czy chcę ciasteczko. Znałem ją, więc pomyślałem: dlaczego nie? Ugryzłem kawałek, a ona powiedziała, że w ciastku jest specjalny składnik. Zapytałem, czy to jakieś ciastka z marihuaną, ale ona zaprzeczyła i powiedziała, że to prochy jej dziadka. Później się roześmiała. Byłem przerażony – mówił lokalnej stacji telewizyjnej KCRA jeden z uczniów.
Podejrzana miała mu także pokazać urnę z prochami.
W związku ze spożyciem ciastek z dodatkiem prochów nikomu nic się nie stało. Jeden z policjantów badających sprawę powiedział, że choć skremowane ludzkie szczątki nie są trujące, to uczniowie „mogą doświadczyć pewnych problemów emocjonalnych”.
Funkcjonariusz poinformował, że podejrzani w tej sprawie prawdopodobnie nie zostaną oskarżeni (w sprawę miał być zamieszany jeszcze jeden uczeń), a problemem ma zająć się szkoła. Przyznał także, że nie wiedział, czy pieczenie skremowanych ludzkich szczątków może być uznane za rzeczywistą zbrodnię, bo prawo nie przewidziało takiej sytuacji.
źródło: Sky News


![Krakowski Strajk Kobiet. Policjanci zdjęli kaski i tarcze, aby pójść w proteście [WIDEO]](../../../../wp-content/uploads/2020/10/Screenshot_2020-10-26-codzienny-suchar-jest-na-Instagramie-•-Ma-na-profilu-7936-postow-100x70.png)





Czyli w USA prawo nic nie mowi na temat kanibalizmu? 😀