
W sobotę wieczorem, około północy, kobieta idąca z psem, w Tourmaniantz Avenue w Calais, była świadkiem, jak grupa migrantów gwałci kobietę. Natychmiast poszła do domu po męża i kiedy wrócili na miejsce zdarzenia, znaleźli ofiarę leżącą na ziemi.
Prefektura Pas-de-Calais potwierdziła, że kobieta została zgwałcona i jest teraz hospitalizowana. Wszczęto śledztwo w celu zidentyfikowania przestępców, a próbki DNA zostały pobrane z ubrań ofiary.
Calais, jako największe francuskie „miasto uchodźców”, jest kryjówką zbrodni - donosi Voice of Europe. Nawet wolontariuszki pomagające w Calais migrantom nie są bezpieczne od przestępstw seksualnych z ich strony.
Między innymi taki incydent miał przypuszczalnie nastąpić 4 października, kiedy dwoje ludzi było w przyczepie stacjonarnej w Calais.
Prokurator Pascal Marconville potwierdził, że kobieta, która pracuje w organizacji charytatywnej została zgwałcona przez Marokańczyka.
To nie jest jedyny incydent zgwałcenia aktywistki promigrancyjnej we Francji.
voe







Nie mogę się pozbyć wrażenia, że te panie wolontariuszki doskonale wiedzą co będzie pisząc się na pomoc w takich miejscach, takim ludziom.