Kolejne krwawe ataki we Francji. Wprowadzono stan zagrożenia terrorystycznego

0
Mateusz Morawiecki

Coraz bardziej niespokojnie wygląda sytuacja we Francji, gdzie doszło dziś do dwóch brutalnych ataków na przypadkowych ludzi. Są ofiary i ranni. To już nie pierwsze ataki w październiku. Władze kraju nie czekają i decyzją Premiera, Jeana Castexa wprowadzają na terenie całej Francji stan zagrożenia terrorystycznego.

Kolejne ataki we Francji, sytuacja coraz bardziej niespokojna

Co jeszcze przyniesie 2020 rok? – zastanawiają się internauci po informacjach, które napływają z Francji. Dlatego, że w kraju ze stolicą w Paryżu robi się coraz bardziej niebezpiecznie. Dzisiaj doszło do dwóch ataków, podczas których napastnicy krzyczeli „Allahu Akbar”. Są ranni i niestety, też ofiary. Z pewnością na wielu Francuzów padł blady strach.

Zaledwie kilkanaście dni temu pisaliśmy o brutalnym ataku na przedmieściach Paryża, gdzie napastnik ściął głowę nauczycielowi, który na zajęciach pokazywał karykatury Mahometa. 

Dziś doszło do kolejnych aktów terroru w kraju ze stolicą w Paryżu. Wszystko zaczęło się dzisiejszego poranka, kiedy z Francji napłynęły niepokojące depesze. Nożownik, krzyczący „Allahu Akbar” zaatakował w Nicei na południowym wschodzie Francji. Do aktu terroru doszło niedaleko bazyliki Notre Dame. Trzy osoby nie żyją, a kilka kolejnych zostało rannych. Sprawca został pojmany przez policję.

„Okolice bazyliki Notre Dame zostały oddzielone kordonem policyjnym. Świadkowie mówią o panice, która wybuchła po ataku (…) Ze wstępnych informacji wynika, że ofiarami ataku są dwie kobiety i mężczyzna, który był prawdopodobnie strażnikiem katedry. Policja została poinformowana przez osobę, której udało się uciec z miejsca ataku i schronić w pobliskiej restauracji” – przekazuje Onet.

To wciąż nie wszystko. Bowiem niedawno pojawiły się informacje o kolejnym ataku. Tym razem w Awinionie napastnik zaatakował policjantów na ulicy. Miał wykrzykiwać również „Allahu Akbar”, a przy sobie oprócz noża miał także broń palną. Napastnika zastrzeliła policja.

„Do zdarzenia doszło w dzielnicy Montfavet. Według informacji stacji BFM TV oraz dziennika „Le Figaro” mężczyzna był uzbrojony w broń palną” – czytamy na stronach Polskiego Radia.

Wobec tych wydarzeń, Premier Francji Jean Castex wprowadził na terenie całego kraju stan zagrożenia terrorystycznego. To oznacza, że władze spodziewać mogą się kolejnych aktów terroru. 

  1. To cud, że przeżył. Policja publikuje nagranie, brakowało naprawdę niewiele
  2. Lekarz zwariował czy mówi prawdę? W ten sposób leczy koronawirusa
  3. Kaja Godek zaatakowana przez protestujący tłum. W Internecie wrze

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ