To cud, że przeżył. Policja publikuje nagranie, brakowało naprawdę niewiele

0
policja

O wyjątkowym szczęściu może mówić pieszy, który przechodził przez przejście dla pieszych na skrzyżowaniu ul. Jana Pawła II z ul. Hutniczą w Lubinie. Około godziny 6:00 niewiele brakowało, a staranowała by go ciężarówka, która wcześniej zderzyła się z samochodem osobowym. Policja publikuje nagranie ze skrzyżowania i co tu dużo pisać, jest to materiał mrożący krew w żyłach. Ostrzegamy, tylko dla ludzi o mocnych nerwach.

Niewiele brakowało, a staranowała by go ciężarówka

“Dzisiaj (26.10.2020 r.) około godziny 6:00, kierujący pojazdem ciężarowym, jadąc ulicą Hutniczą w kierunku alei Generała Maczka w Lubinie, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującej samochodem osobowym marki Volkswagen, która jechała wraz z synem ul. Jana Pawła II w kierunku centrum. Ciężarówka w wyniku zderzenia uszkodziła dwa sygnalizatory i przewróciła się na bok, lądując na przeciwległym pasie ruchu. Badanie stanu trzeźwości kierowcy wykazało blisko promil alkoholu w jego organizmie” – czytamy w oficjalnym komunikacie, który przekazała policja.

Okazuje się, że niewiele brakowało, a poszkodowanych byłoby więcej. O mały włos, a ciężarówka nie zahaczyła by o mężczyznę na przejściu dla pieszych. Uratowały go dosłownie ułamki sekund. Aż strach pomyśleć, co by wydarzyło się, gdyby rzeczywiście ciężarówka wpadła w pieszego. Z takim impetem wszystko mogło skończyć się najtragiczniej, a więc śmiercią przechodnia. Na szczęście ktoś u góry nad nim czuwał i mężczyzna zdołał opuścić przejście dla pieszych.

“Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez monitoring miejski. Dzięki temu zapisowi można zobaczyć, jak niewiele brakowało do dramatu na drodze” – potwierdza wszystko policja na swojej stronie internetowej.

Wspomniane nagranie wideo możecie zobaczyć poniżej. Ostrzegamy – tylko dla ludzi o mocnych nerwach.

Jak doskonale widać, problem pijanych kierowców na polskich drogach nie ustaje, a mamy wrażenie, że wręcz narasta. Policja robi co może, aby wyeliminować takie osoby z ruchu drogowego, ale póki co, co rusz słyszymy o kolejnych przypadkach kolizji czy wypadków spowodowanych przez kierujących na przysłowiowym podwójnym gazie.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ