nie żyje gwiazda

Przykra informacja pojawiła się w mediach w niedzielny poranek. Nie żyje wybitny aktor teatralny i filmowy, reżyser i scenarzysta. Swego czasu uchodził także za jednego z czołowych amantów w naszym kraju. Kochały się w nim miliony Polek. 

Świat kultury żegna Igancego Gogolewskiego

Ignacy Gogolewski, bo o nim mowa, nie żyje. Artysta odszedł w niedzielny poranek, 15 maja 2022 roku. Aktor miał 90 lat. Informacja na temat śmierci tego wybitnego człowieka kultury pojawiła się we wszystkich czołowych mediach w naszym kraju.

https://twitter.com/RadiowaJedynka/status/1525768539050745858

Zmarły występował m.in. na deskach najbardziej cenionych warszawskich teatrów (Teatr Dramatyczny, Współczesny oraz Narodowy). Największą popularność przyniosła aktorowi rola Gustawa-Konrada w „Dziadach” Adama Mickiewicza. Kreacją artysty zachwycali się zarówno krytycy, jak i widzowie. Ignacy Gogolewski w ciągu blisko 70 lat kariery aktorskiej zagrał kilkadziesiąt postaci m.in. Kordiana, Poety, Otella, Rejenta czy Juliusza Cezara.

Gogolewski pojawiał się również na szklanym ekranie. Widzowie mogą go kojarzyć zwłaszcza z roli Antka Boryny w filmowej adaptacji „Chłopów”. Poza tym, aktor wystąpił w takich produkcjach jak „Hrabina Cosel”, „Żołnierze wolności”, „Zamach stanu”, „Dom świętego Kazimierza”. Polacy mogą kojarzyć artystę także z seriali. „Stawka większa niż życie”, „Na dobre i na złe”, „Pogoda na piątek” to tylko część jego dorobku artystycznego.

Wybitnego aktora pożegnali przedstawiciele środowiska artystycznego i teatralnego. Stosowny wpis zamieściła chociażby Krystyna Janda. „Ignacy Gogolewski odszedł dziś rano. Żegnaj. Dziękujemy za wszystko” – napisała w mediach społecznościowych dyrektorka Teatru Polonia.

Wiadomość o zgonie aktora podał również Związek Artystów Scen Polskich. „Z przykrością informujemy, że dziś rano odszedł Ignacy Gogolewski, aktor, reżyser, scenarzysta, dyrektor teatrów, Prezes ZASP w latach 2005-2006, Honorowy Przewodniczący Kapituły Członków Zasłużonych SPATiF-ZASP, a przede wszystkim wspaniały Człowiek…” – przeczytamy na profilu organizacji.

Smutek z powodu śmierci artysty wyrazili również zwykli Polacy. „Kolejna strata dla naszej kultury, teatru, filmu… wielki smutek”, „Jesteśmy coraz ubożsi, będzie nam Pana brakować”, „Wielka strata. Mistrz o cudownym głosie”, cudny, charyzmatyczny Aktor. Wielki” – ubolewali internauci.

źródło: se.pl

Zobacz również: