Na ścianie meczetu w Newcastle w Anglii, ktoś napisał słowo „Bekon”, co wywołało wściekłość miejscowych muzułmanów i oburzenie lokalnych polityków.
Graffiti zostało odkryte po stronie Meczetu Heaton i Centrum Islamskiego w piątek rano.
- To jest oburzający atak na naszą społeczność - grzmiał radny John-Paul Stephenson z Partii Pracy
Rada Miasta Newcastle postanowiła jeszcze tego samego ranka usunąć graffiti, wyjaśniając, gdyż według radnych mają oni obowiązek „usunięcie wszystkich obraźliwych, rasistowskich i seksistowskich graffiti w ciągu dwóch dni roboczych „. Rzecz jasna jestem przeciwny niszczeniu elewacji domów jakimikolwiek napisami. Jednak jest dla mnie Niepojęte, że niektórym ludziom bekon kojarzy się z seksem lub rasizmem. Ciekawe z czym kojarzy im się szaszłyk albo rurka z kremem?
Tymczasem brytyjskie media nazywaj podane czyny przestępstwem z nienawiści „na bekonie”. Są zwykle ścigane ze szczególną surowością.
Na przykład 35-letni Kevin Crehan został skazany na rok więzienia za opuszczenie kanapek z boczkiem przed meczetem Jamii w Bristolu w 2016 roku.Wkrótce został znaleziony martwy w swojej celi więziennej.
Leo







