UE zabiera się za Facebook

0
151

Po ujawnieniu afery Cambridge Analytica unijna komisarz ds. sprawiedliwości grozi Facebookowi zdecydowanymi działaniami.

Afera Cambridge Analytica: – To nadużycie z wykorzystaniem danych 50 milionów użytkowników Facebooka jest całkowicie nie do przyjęcia – powiedziała komisarz ds. sprawiedliwości Vera Jurova.

Unijna komisarz ds. sprawiedliwości, spraw konsumenckich i równości płci ostro zareagowała na łamach niedzielnego (25.03.18) wydania Bilda (BamS) na wyjaśnienia Facebooka ws. afery Cambridge Analytica: – To nadużycie z wykorzystaniem danych 50 milionów użytkowników Facebooka jest całkowicie nie do przyjęcia.

Jourova wezwała w liście do dyrektor operacyjnej Facebooka Sheryl Sandberg, aby się do tego ustosunkowała: „Oczekuję od Facebooka dalszych wyjaśnień, chociażby w kwestii, w jakim stopniu aferą są dotknięci europejscy użytkownicy” – napisała czeska polityk.

Rząd USA i odpowiedzialne organy krajowe zapewniły ją, „że bardzo poważnie podchodzą do zarzutów i pracują nad przygotowaniem niezbędnych kroków„. Jednocześnie europejskie organy ochrony danych powinny teraz udzielić na aferę „europejskiej odpowiedzi” – podkreśliła Jourova na łamach  BamS.

„Ten skandal powinien zaalarmować nas wszystkich. Sposób, w jaki  obchodzimy się naszymi danymi osobowymi może mieć ogromne konsekwencje. W końcu chodzi o podstawy naszej demokracji” – zaznaczyła eurokomisarz.

Jourova wskazała na łamach BamS na bardziej rygorystyczne, unijne przepisy o ochronie danych osobowych, które wejdą w życie w maju tego roku: „W obliczu kary w wysokości czterech procent wartości globalnej sprzedaży w przyszłości Facebook bardzo dokładnie zastanowi się nad tym, jak w  zapobiec przypadkom nieprawnego wykorzystywania danych”.

Brytyjska firma Cambridge Analytica potwierdziła, że w sposób nielegalny wykorzystała dane osobowe około 50 milionów użytkowników Facebooka, by wesprzeć w kampanii wyborczej prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Agencje prasowe donosiły też, że dane osobowe miały być także bezprawnie użyte przy wspieraniu brexitu. W piątek (23.03.18) śledczy przeszukali biura firmy.

W podobnym duchu wypowiedziała się na łamach niedzielnego wydania „Die Welt” (WamS) pełnomocniczka rządu Niemiec ds. cyfryzacji Andrea Voßhoff. „Z Europejskim Inspektorem Ochrony Danych w zapleczu, otrzymamy w maju nowe rozporządzenie o ochronie danych osobowych, które przewiduje m.in. lepsze możliwości wymierzania sankcji i będzie miało ono działanie odstraszające” – podkreśliła bawarska polityk (CSU) w „Welt am Sonntag”.

Niemniej jednak spodziewa się ona w przyszłości dalszych przypadków nadużywania danych „żadna ustawa nie uchroni nas przed tym” – powiedziała Voßhoff.

źródło.dw.com

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ